Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Herbina » Pn, 31 lip 2017, 16:29

Ostatnio byłam badana testem MMPI-2 i psycholog napisała , ze "wywiad przemawia za występowaniem zaburzeń rozwojowych z początkiem w okresie wczesnego dzieciństwa o cechach zespołu Aspergera". Czyli jak, mogę uważać, że ZA mam na pewno czy trzeba dodatkowych badań? Bo byłam badana tylko tym jednym testem plus przeprowadzono wywiad z moją matką. Chodziło o uzyskanie przeze mnie stopnia niepełnosprawności na komisji i w tym celu przeprowadzono badanie. Do tego mam diagnozę na OCD.
Herbina
 
Posty: 33
Dołączył(a): So, 2 lut 2013, 19:20
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez nowiudka » Wt, 1 sie 2017, 00:04

Kwitek do kwitka :roll:
nowiudka
 
Posty: 848
Dołączył(a): Wt, 21 kwi 2015, 21:15
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Herbina » Śr, 2 sie 2017, 16:57

Ale mi nie chodzi o stopień niepełnosprawności tylko o to czy mogę uważać się za osobę z ZA czy trzeba dodatkowych testów żebym miała pewność.
Herbina
 
Posty: 33
Dołączył(a): So, 2 lut 2013, 19:20
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez kompowiec » Cz, 3 sie 2017, 15:09

wielu z nas nie ma diagnozy i jestem pewny że mam na pewno coś ze spektrum. Wydaje mi sie ze bylaby to tylko formalnosc
kompowiec
 
Posty: 1680
Dołączył(a): Wt, 2 lut 2016, 09:49
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez bou » Cz, 3 sie 2017, 15:19

kompowiec napisał(a):wielu z nas nie ma diagnozy i jestem pewny że mam na pewno coś ze spektrum. Wydaje mi sie ze bylaby to tylko formalnosc

jak nie masz profesjonalnej oficjalnej diagnozy to jesteś tak jak płatek śniegu z tumblra, pozer
bou
 
Posty: 255
Dołączył(a): So, 23 lut 2013, 18:23
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez kompowiec » Pt, 4 sie 2017, 11:40

Mruczanka też nie ma, pewnie wiele innych osób też się znalazło....
1. trudno taką diagnozę zrobić zwłaszcza w wieku dorosłym
2. w polsce jest dość trudny dostęp do tego typu specjalistów.
wiele osób nie tylko nie ma diagnozy ale nawet są nieświadomi tego. Osoba taka myśli zazwyczaj (sam tak myślałem zanim sie dowiedziałem o czymś takim) że inni są walnieci tylko ja jestem ok.
kompowiec
 
Posty: 1680
Dołączył(a): Wt, 2 lut 2016, 09:49
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez bou » Pt, 4 sie 2017, 12:56

kompowiec napisał(a):Mruczanka też nie ma, pewnie wiele innych osób też się znalazło....
1. trudno taką diagnozę zrobić zwłaszcza w wieku dorosłym
2. w polsce jest dość trudny dostęp do tego typu specjalistów.
wiele osób nie tylko nie ma diagnozy ale nawet są nieświadomi tego. Osoba taka myśli zazwyczaj (sam tak myślałem zanim sie dowiedziałem o czymś takim) że inni są walnieci tylko ja jestem ok.

a co normalny psychiatra nie moze zdiagnozowac ZA u doroslego?
bou
 
Posty: 255
Dołączył(a): So, 23 lut 2013, 18:23
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez sunycia » Pt, 4 sie 2017, 13:19

bou napisał(a):
kompowiec napisał(a):Mruczanka też nie ma, pewnie wiele innych osób też się znalazło....
1. trudno taką diagnozę zrobić zwłaszcza w wieku dorosłym
2. w polsce jest dość trudny dostęp do tego typu specjalistów.
wiele osób nie tylko nie ma diagnozy ale nawet są nieświadomi tego. Osoba taka myśli zazwyczaj (sam tak myślałem zanim sie dowiedziałem o czymś takim) że inni są walnieci tylko ja jestem ok.

a co normalny psychiatra nie moze zdiagnozowac ZA u doroslego?

Raczej psychiatra, który ma pewne doświadczenie w zaburzeniach ze spektrum autyzmu. W wieku dorosłym osoba nauczyła się już wielu zachowań społecznych, lepiej sobie radzi, łatwiej coś zakamuflować, ale z kolei jest większa samoświadomość i można się zastanawiać jak było wcześniej, jakie problemy. Szczególnie kobietom chyba jest łatwiej kamuflować. U facetów bardziej widać cechy aspijskie, często mają też bardziej specyficzne zainteresowania niż kobiety.
Avatar użytkownika
sunycia
 
Posty: 720
Dołączył(a): N, 9 paź 2016, 21:03
Lokalizacja: Poznań
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Black Rose » Pt, 4 sie 2017, 18:40

kompowiec napisał(a):Mruczanka też nie ma, pewnie wiele innych osób też się znalazło....


A co ma do tego Mruczanka?
Jakaś wyrocznia? Punkt odniesienia dla wszystkich na forum / w Polsce / na świecie?
(nie żebym coś do Mruczanki miała, rzecz jasna, bo nie mam).
Ostatnio edytowano Pt, 4 sie 2017, 18:42 przez Black Rose, łącznie edytowano 1 raz
Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.
Avatar użytkownika
Black Rose
 
Posty: 786
Dołączył(a): Wt, 21 cze 2016, 15:55
Lokalizacja: Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez neg » Pt, 4 sie 2017, 20:05

Wydaje mi się, że fragment dotyczący Mruczanki odnosił się do tego wpisu:
jak nie masz profesjonalnej oficjalnej diagnozy to jesteś tak jak płatek śniegu z tumblra, pozer

Moja osobista, kiepska, analiza pozwala postawić niezobowiązującą tezę, że pomimo braku "profesjonalnej oficjalnej diagnozy", Mruczanka jednak nie jest uznawana za pozera.
neg
 
Posty: 133
Dołączył(a): Śr, 10 maja 2017, 11:26
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Mruczanka » So, 5 sie 2017, 01:23

Black Rose napisał(a):
kompowiec napisał(a):Mruczanka też nie ma, pewnie wiele innych osób też się znalazło....


A co ma do tego Mruczanka?
Jakaś wyrocznia? Punkt odniesienia dla wszystkich na forum / w Polsce / na świecie?
(nie żebym coś do Mruczanki miała, rzecz jasna, bo nie mam).


Jasne, że nie jestem wyrocznią, ale udzielam się na tym forum już dość długo i odnalazłam się tu jak nigdzie indziej, bo... pasuje?
Nie wiem czy pasuje, bo nigdzie nie mogę się odnaleźć w społeczności, nawet tam, gdzie mam jakieś wspólne zainteresowania z innymi, jakieś forum tematyczne, które mnie interesuje - brak, zero porozumienia z innymi użytkownikami.
Ale to nie tylko ten problem, bo są jeszcze inne, sensoryczne, emocjonalne.
Nie potrafię z każdym nawiązać kontaktu, jestem naprawdę "specyficzna" w tych obszarach, może nawet trochę za bardzo ograniczona.
Jestem też "specyficzna" jeśli chodzi o moje zachowania, hobby i ogólnie zainteresowania.
Kto tu siedzi dłużej, ten wie :lol:
Nie twierdzę jednak, że na 100% mam Aspergera, ale jeśli nie mam, to już nie wiem co mogłoby bardziej pasować, do takiego dziwadła i aliena jak ja?
Moje wcześniejsze wpisy mogą poświadczyć moje słowa, aczkolwiek zdaje sobie sprawę, że nie każdemu chcę się dokopywać do starych wpisów, więc w razie czego zawsze można do mnie napisać na pw - nie gryzę.
A i oficjalnie na forum zawsze można założyć nowy temat, albo podpiąć się pod jakiś stary i go odświeżyć.
Polecam udzielać się bo to forum naprawdę ma widocznie odstresowujący wpływ na ludzi :good:
"Widzę Ciebie, na pochmurnym niebie utkanym z cieni, jak wirujesz wokół koszmarów.
Nie zapominaj, że serce nie może umrzeć.
Nie zapominaj, że sny nie są zapowiedzią przyszłości..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 4289
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez kompowiec » So, 5 sie 2017, 07:21

Moja osobista, kiepska, analiza pozwala postawić niezobowiązującą tezę, że pomimo braku "profesjonalnej oficjalnej diagnozy", Mruczanka jednak nie jest uznawana za pozera.

Czyli wszystko sprowadza się do tego że ja jestem zbyt u was mało na forum żeby mi wierzyć że nie jestem "płatkiem śniegu". Przynajmniej dla bou. Co jak co ale "chwalenie się" (do bou to mówię) że jest się autystykiem raczej nie jest powodem do dumy, zwłaszcza kiedy jest tak źle nastawiona na to opinia publiczna.

Nie twierdzę jednak, że na 100% mam Aspergera, ale jeśli nie mam, to już nie wiem co mogłoby bardziej pasować, do takiego dziwadła i aliena jak ja?

Ja także nigdzie czegoś takiego nie piszę, mogę co najwyżej powiedzieć że jest bardziej prawdopodobna od innych psychoz.
kompowiec
 
Posty: 1680
Dołączył(a): Wt, 2 lut 2016, 09:49
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez neg » So, 5 sie 2017, 09:39

Wybacz kompowiec, jeśli uznałeś przez mój post, że ciebie za pozera uważają. Wymieniłeś z nicku jedynie Mruczankę, więc tylko do niej się odniosłem.
neg
 
Posty: 133
Dołączył(a): Śr, 10 maja 2017, 11:26
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez qw321 » So, 5 sie 2017, 11:53

Polecam udzielać się bo to forum naprawdę ma widocznie odstresowujący wpływ na ludzi


No nie wiem... Nie zawsze tak jest. Czasem jest fajnie, ale bywa smutno. Niektórzy się mocno frustruja czytając wypowiedzi niektórych osób he he :).
Avatar użytkownika
qw321
 
Posty: 1224
Dołączył(a): So, 10 sie 2013, 07:00
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez bou » So, 5 sie 2017, 17:04

"Szczególnie kobietom chyba jest łatwiej kamuflować. "
hm moze dlatego ze u kobiet ZA duzo rzadziej wystepuje niz u mezczyzn wiec jest sporo kobiet ktore mysla ze maja ZA a nie maja
bou
 
Posty: 255
Dołączył(a): So, 23 lut 2013, 18:23
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Aerrae » N, 6 sie 2017, 00:20

Biorąc pod uwagę, że nie ma żadnych jednoznacznych badań, dzięki którym można stwierdzić, czy ktoś ma ZA czy nie ma, to stwierdzenie, że ZA u kobiet występuje rzadziej jest nadużyciem.
Jedyne co można powiedzieć, to to, że ZA u kobiet się rzadziej diagnozuje.
Aerrae
 
Posty: 1577
Dołączył(a): Pn, 13 lip 2015, 11:29
Płeć: K

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez bou » N, 6 sie 2017, 13:39

"Biorąc pod uwagę, że nie ma żadnych jednoznacznych badań, dzięki którym można stwierdzić, czy ktoś ma ZA czy nie ma"
to jakim cudem ZA jest uwazane za jednostke diagnostyczna?
bou
 
Posty: 255
Dołączył(a): So, 23 lut 2013, 18:23
Płeć: M

Re: Czy mogę już uważać, ze mam ZA?

Postprzez Aerrae » N, 6 sie 2017, 21:33

A co ma jedno z drugim wspólnego? To, że jakieś zaburzenie jest diagnozowane nie znaczy, że diagnoza zawsze jest jednoznaczna, ścisła i nieomylna. To nie zespół Downa czy Edwardsa, w przypadku których można przeprowadzić badania kariotypu i jednoznacznie wykryć trisomię.

Znasz jakiekolwiek badanie, które jest w stanie jednoznacznie wykazać czy ktoś ma ZA czy nie ma? Nie - bo na chwilę obecną takie badanie nie jest znane i tak naprawdę cały czas nie do końca wiadomo jakie są przyczyny zaburzeń ze spektrum autyzmu.
Inteligentna osoba z ZA może skutecznie "udawać" neurotypową (zresztą odwrotnie również) - to kwestia wiedzy, doświadczenia i czasem dość dużego wysiłku, również psychicznego.
Aerrae
 
Posty: 1577
Dołączył(a): Pn, 13 lip 2015, 11:29
Płeć: K


Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arushat i 3 gości