Komunikacja w grupie +2

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Komunikacja w grupie +2

Postprzez misan » So, 20 sie 2016, 22:50

Jak sobie radzicie w grupie, w której jest więcej osób? Czy potraficie wyczuć, kiedy jest Wasza kolej na zabranie głosu? Mogę stwierdzić, że dobrze wychodzi mi rozmowa z jedną osobą, ale ta w grupie nie jest już dla mnie zbyt komfortowa. Nigdy nie wiem co powiedzieć, jak się zachować, na kogo/co patrzeć. Ktoś z Was ma z tym problem?
misan
 
Posty: 17
Dołączył(a): Śr, 19 sie 2015, 19:32
Płeć: K

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez Master/Pentium » N, 21 sie 2016, 14:36

Raczej średnio. Ale ponieważ rozmawiam zwykle na tematy zawodowe więc zwykle włączam się wtedy gdy uważam że potrzebna jest opinia specjalistycznego z mojej "działki". To ogranicza liczbę kolizji. Inna sprawa że innym też trafiają się kolizję więc jakoś specjalnie nie odstaję.
Master/Pentium
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Cz, 11 lip 2013, 17:53
Lokalizacja: Lubin
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez Damazy » N, 21 sie 2016, 15:23

misan napisał(a):Jak sobie radzicie w grupie, w której jest więcej osób? Czy potraficie wyczuć, kiedy jest Wasza kolej na zabranie głosu?


Mam z tym problem. Nieraz próbowałem zacząć kwestię - komentarz, ale bardzo często mi to przerywano. Mimo tych wielokrotnych prób, po dłuższym przebywaniu wśród tych samych ludzi, zagada do mnie ktoś często, zachęcająco (bez pretensji): a może ty byś coś w końcu powiedział..?

misan napisał(a):Mogę stwierdzić, że dobrze wychodzi mi rozmowa z jedną osobą, ale ta w grupie nie jest już dla mnie zbyt komfortowa.


Skąd ja to znam...
Ostatnio edytowano N, 21 sie 2016, 15:24 przez Damazy, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Damazy
 
Posty: 726
Dołączył(a): Śr, 26 maja 2010, 23:00
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez czerwcowy » Pn, 22 sie 2016, 13:04

Nie potrafię wyczuć czasu dla mnie, zazwyczaj wtrącam się komuś bo chcę coś przekazać ale boję się że zaraz o tym zapomnę. Generalnie jednak przyjmuję postawę obserwatora i odzywam się rzadko.
Avatar użytkownika
czerwcowy
 
Posty: 299
Dołączył(a): So, 9 lis 2013, 13:06
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez Bapsi » Pn, 22 sie 2016, 18:22

czerwcowy napisał(a):Nie potrafię wyczuć czasu dla mnie, zazwyczaj wtrącam się komuś bo chcę coś przekazać ale boję się że zaraz o tym zapomnę.


Mam dokładnie tak samo. Nie lubię dlatego spotkań w grupie i staram się raczej aranżować spotkania w cztery oczy, a na imprezach rozmawiać z każdym po kolei.
Avatar użytkownika
Bapsi
 
Posty: 1611
Dołączył(a): So, 29 sie 2015, 23:59
Lokalizacja: פריז
Płeć: K

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez BWi » Pn, 22 sie 2016, 18:44

misan napisał(a):Jak sobie radzicie w grupie, w której jest więcej osób? Czy potraficie wyczuć, kiedy jest Wasza kolej na zabranie głosu? Mogę stwierdzić, że dobrze wychodzi mi rozmowa z jedną osobą, ale ta w grupie nie jest już dla mnie zbyt komfortowa. Nigdy nie wiem co powiedzieć, jak się zachować, na kogo/co patrzeć. Ktoś z Was ma z tym problem?

Problem z patrzeniem rozwiązałem w taki sposób, że patrzę zwykle albo na osobę mówiącą, albo na jakiś obiekt/punkt w zasięgu wzroku. Zazwyczaj to przedmiot, który trzymam w rękach lub mam przed sobą - na rozmowach zawodowych prościej jest o tyle, że zawsze biorę ze sobą laptopa, na którym notuję, więc mam możliwość wpatrywania się w ekran.

Na znalezienie dobrego momentu do odezwania się znalazłem kiedyś sztuczkę, która całkiem nieźle się sprawdza - jeśli chcesz coś powiedzieć, dodać lub się zapytać, a nie jest to na tyle pilne, żeby przerywać, dobrze jest używać cichych monosylab ("tak", "mhm", "hmm", itd.) czy potakiwać (krótkie kiwnięcia głową) w momencie, gdy osoba mówiąca bierze wdech (kończy zdanie, fragment myśli itd.). Jeśli po takim czymś jest jeszcze krótka chwila (0.5-1 sekundy) ciszy, a jakaś myśl albo jej część została zakończona, można zacząć bezpiecznie mówić. Dodatkowo, reagowanie na to, co mówi druga osoba (nawet dość mechaniczne) jest odbierane pozytywnie, jako aktywne słuchanie.
Avatar użytkownika
BWi
 
Posty: 549
Dołączył(a): Śr, 4 gru 2013, 02:58
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez szaryobywatel » Wt, 23 sie 2016, 14:03

Żaden ze mnie spec, a czy aspi też nie wiem, ale myślę że najważniejsza jest pozycja jaką zajmujesz w grupie, a ta ustala się bardzo szybko gdy tylko powstaje grupa. Zmiana dotychczasowej pozycji czasem nie jest bezkolizyjna z innymi członkami grupy, bez względu na jej charakter (towarzyski/zawodowy). To na kogo lub co patrzeć/kiedy zabierać głos zależy silnie od kontekstu, tzn. od tego co chcesz w ten sposób pokazać. Patrzenie na osobę która mówi jest potwierdzeniem że akceptujesz ją w grupie (jeśli nie dokładasz do tego patrzenia nic nieprzyjaznego na mimice, czyli fałszywego uśmieszku, grymasu zdziwienio-obrzydzenia). Problemem może być uśmieszek. W przeszłości zdarzało mi się uśmiechać tak że było to interpretowane jako kpina. A patrzeć najlepiej na twarz, robiąc kontakt wzrokowy w pewnych momentach (wyczucie w których może być problemem jeśli ktoś ma poważne braki w Teorii Umysłu). Jeżeli chcesz awansować w grupie towarzyskiej trzeba mieć tę grupę zinfiltrowaną, tzn. każdy musi Cię akceptować na pozycji nieniższej niż zwyczajny członek grupy i trzeba albo:
a) przylepić się do lidera
b) zacząć być liderem (jeżeli zrobi się to umiejętnie wtedy inny lider przylepi się do nas, ale ufać mu nie wolno)
zarówno a jak i b mogą być bardzo wymagające i wykańczające psychicznie, zwłaszcza gdy jest się tylko imitacją normalnego człowieka i większość odruchów jest wyuczona (mój przypadek).
szaryobywatel
 
Posty: 17
Dołączył(a): Cz, 24 lip 2014, 22:18
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez yaromir » Pt, 17 mar 2017, 13:47

Bardzo ciekawe spostrzeżenia. Dodałbym że o pozycję lidera czy najbliższego przylepca lidera trzeba walczyć. Nie można być pasywnym. Trzeba nadążać za rozmową i aktywnie uczestniczyć. Dobrze jest wyśmiać czyjeś słabości, czyjąś odmienność jaką jesteśmy my właśnie aspergerowcy, znacie to chyba dobrze.

Życie jest walką. Każdy lubi otaczać się silnymi ludźmi, silnymi na umyśle - nie w gębie czy mięśniach. Na tym polega chyba MĄDROŚĆ...
Ostatnio edytowano Pt, 17 mar 2017, 14:04 przez yaromir, łącznie edytowano 1 raz
yaromir
 
Posty: 176
Dołączył(a): Cz, 9 mar 2017, 11:19
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez leśna » Pt, 17 mar 2017, 15:24

A słabi i głupi niech giną.
leśna
 
Posty: 1361
Dołączył(a): Śr, 29 lip 2015, 00:34
Płeć: K

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez Aerrae » Pt, 17 mar 2017, 19:54

Jeśli dla ciebie, yaromir, zalecać wyśmianie słabości czy odmienność to mądrość, to ja podziękuję.
Aerrae
 
Posty: 1571
Dołączył(a): Pn, 13 lip 2015, 11:29
Płeć: K

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez yaromir » Pn, 20 mar 2017, 21:08

Faktycznie coś mi ta mądrość nie znalazła się wtym miejscu co trzeba. Za dużo mysli w jednym czasie, dopisałem i nie sprawdzilem czy trzyma się kupy. Mialem na myśli mądrość taką która bierze pod uwagę wszystkich bez wyjątku. Sorki za zamieszanie, ale i tak wyszło żem od razu głupi i ograniczony. A może jestem, kto tam wie, i tak się nie znamy a tu już kamienie lecą, haha.

A tamte liderowanie to takie zwykłe, prostackie, na każdym kroku zauważalne.
yaromir
 
Posty: 176
Dołączył(a): Cz, 9 mar 2017, 11:19
Płeć: M

Re: Komunikacja w grupie +2

Postprzez Omega » Pt, 24 mar 2017, 23:37

leśna napisał(a):A słabi i głupi niech giną.

Raskolnikow aprroved!
Mój mózg jest jak przeglądarka internetowa: dwanaście otwartych zakładek, pięć z nich nie odpowiada, gdzieś jest uruchomiony pornol i skąd dochodzi ta wkurw****ca muzyczka?

❝Mi locura es sagrada, no la toquen.❞
Avatar użytkownika
Omega
 
Posty: 935
Dołączył(a): N, 12 sie 2012, 23:00
Lokalizacja: Outer space
Płeć: K


Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość