Nastrój

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Re: Nastrój

Postprzez Mruczanka » Pt, 29 cze 2018, 00:12

Witek, jak poznałam mojego męża piętnaście lat temu, to byłam tak szczęśliwa i zakochana, że wydawało mi się iż nikogo innego na tym świecie nie potrzebuję.
I to było super - życie z "klapkami na oczach" jest super, bo wiele złośliwości wtedy do człowieka nie dociera :good:
Po latach jednak uderza szara rzeczywistość, poznaje się przyjaciół partnera, znajomych, potem rodziców i wtajemnicza w rodzinne problemy z krewnymi partnera.
No, ale nie tylko z rodziną się wchodzi w "kontakt", ale z całą masą ludzi, którzy przewijają się przez życie i prawie każda z tych osób jest ciekawska i ma swoje własne zdanie, a czasem nawet chęć ingerencji w nasz związek.
I tak - to podobno jest "normalny", ludzki odruch, choć dla mnie totalnie chamski i nieakceptowalny.
No bo ja nie rozumiem, jak można mieć zdanie o parze której się nie zna i jeszcze próbować im mówić, jak powinni żyć.
Ale dla "normalnych" to ponoć standardowy odruch, wręcz naturalna reakcja.
I to, już nie jest super.
Jednak wracając do meritum sprawy.
Będąc już kilka lat w związku i spotykając najróżniejszych ludzi w życiu, nie da się ich nie zauważyć.
To nie tak, że każdy zasługuje na poświęcenie uwagi i jakąś refleksje, ale chodzi o to, że ogólnie - jeśli świat się zamyka wokół jednej osoby, to taki związek nie staje się toksyczny?
Wiadomo, że ta najważniejsza osoba w życiu zawsze będzie najważniejsza, ale innych wokół też trzeba zauważać, żeby nie tylko nie być ignorantem, ale by zadbać o własne zdrowie psychiczne i nie uzależnić się za bardzo od tylko jednej osoby, jakby się było jej niewolnikiem.
Właśnie dlatego tak ważne jest, aby mieć własne zainteresowania i jakiś mały czas tylko dla siebie, żeby nie stracić samoakceptacji, oraz czas na rozmowę z innymi, z "obcymi" aby pomogli nam znaleźć obiektywny dystans, którego nie da bliska osoba.
I głównie po to są potrzebni ci "inni" i "normalni" ludzie, żeby poczuć tę namiastkę jakiejś wspólnoty, że poza małżonkiem, też w razie czego ktoś jest.
No a jak jesteś dziwakiem i odludkiem, to pozostajesz sam sobie i jak "druga połówka" gdzieś nagle zniknie niezależnie od woli czy okoliczności, to nawet nie masz z kim pogadać.
"Widzę Ciebie, na pochmurnym niebie utkanym z cieni, jak wirujesz wokół koszmarów.
Nie zapominaj, że serce nie może umrzeć.
Nie zapominaj, że sny nie są zapowiedzią przyszłości..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 5713
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Witek034 » Pt, 29 cze 2018, 00:44

Dzięki za objaśnienie. Powiem Ci, że moje pytanie nie wynikało tylko z Twojej wypowiedzi, ale przeglądając starsze wątki:
http://aspi.net.pl/zrozumiec-nt,6/dlacz ... od%20ludzi

...natknąłem się na taką wypowiedź:

Kropka napisał(a):Nie wiem jak inni, ja osobiście chciałam najbardziej na świecie znaleźć 1 osobę, która mnie zrozumie i móc odizolować się od wszystkich innych :twisted: ...


...i tak to pięknie zabrzmiało, a ponadto jest mi tak bliskie, a zarazem tak odmienne od Twojego podejścia:)
Witek034
 
Posty: 618
Dołączył(a): Wt, 28 lis 2017, 23:04
Płeć: M

Re: Nastrój

Postprzez Mruczanka » Pt, 29 cze 2018, 01:01

Nie, no ok, ja rozumiem, bo też myślałam dokładnie tak samo, tylko że 15 lat temu ... :roll:

Teraz czuję się staro :cry:
"Widzę Ciebie, na pochmurnym niebie utkanym z cieni, jak wirujesz wokół koszmarów.
Nie zapominaj, że serce nie może umrzeć.
Nie zapominaj, że sny nie są zapowiedzią przyszłości..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 5713
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Katrina » Pt, 29 cze 2018, 22:02

Witek034 napisał(a):O czym innym chyba mówimy - nie ma dziś ludzi w 100% szczerych. Różni się tylko stopień manipulacji. Gdyby nie manipulowanie, to każdy podryw ograniczałby się do jednego zdania: "choć na bara-bara", zamiast tych wszystkich podchodów.


Nie zgadzam się, chyba mamy diametralnie inne poglądy na te kwestie, oczywiście każde z nas ma takie samo prawo do tych poglądów.
Ostatnio edytowano Pt, 29 cze 2018, 22:03 przez Katrina, łącznie edytowano 1 raz
Na imię mi Huragan.
https://www.youtube.com/watch?v=rg0bKsmxZLQ
Avatar użytkownika
Katrina
 
Posty: 387
Dołączył(a): Pn, 4 cze 2018, 21:16
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Katrina » Pt, 29 cze 2018, 22:08

Witek034 napisał(a):Dzięki za objaśnienie. Powiem Ci, że moje pytanie nie wynikało tylko z Twojej wypowiedzi, ale przeglądając starsze wątki:
http://aspi.net.pl/zrozumiec-nt,6/dlacz ... od%20ludzi

...natknąłem się na taką wypowiedź:

Kropka napisał(a):Nie wiem jak inni, ja osobiście chciałam najbardziej na świecie znaleźć 1 osobę, która mnie zrozumie i móc odizolować się od wszystkich innych :twisted: ...


...i tak to pięknie zabrzmiało, a ponadto jest mi tak bliskie, a zarazem tak odmienne od Twojego podejścia:)


A moim zdaniem jest to bardzo, bardzo niebezpieczne i niezdrowe. Taki człowiek może mieć ogromną władzę nad ową użytkowniczką - Kropką. Kropko - módl się, żebyś nigdy kogoś takiego nie znalazła. Bo na takie naiwne jak ty dziewczyny maniacy władzy i manipulacji tylko zacierają łapy.
Gdy jest się zdanym tylko na jedną osobą, zaczyna się tej osobie bezgranicznie wierzyć i bardzo boi się stracić tego kogoś. A jeśli trafi się na kogoś, kto podświadomie pragnie właśnie mieć cię na własność i izolować od otoczenia, tzw. zaborczego cwaniaka - no to jest tragedia.
Na imię mi Huragan.
https://www.youtube.com/watch?v=rg0bKsmxZLQ
Avatar użytkownika
Katrina
 
Posty: 387
Dołączył(a): Pn, 4 cze 2018, 21:16
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Witek034 » Pt, 29 cze 2018, 22:32

Katrina napisał(a):Nie zgadzam się, chyba mamy diametralnie inne poglądy na te kwestie, oczywiście każde z nas ma takie samo prawo do tych poglądów.

Z czym konkretnie się nie zgadzasz? Że nie ma ludzi w 100% szczerych i mówiących to, co myślą?

Katrina napisał(a):Kropko - módl się, żebyś nigdy kogoś takiego nie znalazła.

To wypowiedź sprzed kilku lat, nie wiem czy Kropka to przeczyta. Jednak życzę każdemu spełnienia takich marzeń, jakie ma. Każdy ma też inne zdanie odnośnie szczęśliwego związku - niektórzy właśnie chcą ufać, bo zaufanie jest podstawą miłości. Poza tym np. ja wątpię, że nawet gdy poznam taką osobę, to nagle zechcę przebywać z ludźmi - wydaje mi się, że mój stosunek do ludzi jest przemyślanym efektem ich obserwacji i tego, że się wśród nich nie odnajduję. Z wyjątkiem może takich spontanicznych, krótkotrwałych form spędzania czasu.
Witek034
 
Posty: 618
Dołączył(a): Wt, 28 lis 2017, 23:04
Płeć: M

Re: Nastrój

Postprzez Mruczanka » So, 30 cze 2018, 00:27

W związkach wszystko jest cechą indywidualną, ponieważ każdy z nas jest inny i każdy z nas ma inną wizję tego jak powinien wyglądać związek.
Ludzie się dogadują między sobą lub nie i jest to tylko i wyłącznie ich sprawa.
Gdyby przepis na udany związek i bycie razem szczęśliwym był taki prosty, już dawno by go zdefiniowano i życie byłoby prostsze, ale tak nie jest.
Problemem jest, że każdy ma własne oczekiwania i jakiś "standard" mniej lub bardziej odbiegający od rzeczywistości, a to już stwarza komplikacje.
"Miłość" nie jest łatwa :lol:
"Widzę Ciebie, na pochmurnym niebie utkanym z cieni, jak wirujesz wokół koszmarów.
Nie zapominaj, że serce nie może umrzeć.
Nie zapominaj, że sny nie są zapowiedzią przyszłości..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 5713
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Witek034 » So, 30 cze 2018, 00:44

Dokładnie:) Jedni wolą związki bardziej "otwarte", inni mniej. Jedni wolą "równość" partnerów, inni uważają, że partnerzy powinni się dobierać komplementarnie i uzupełniać. Racja - nie ma jednego przepisu. Ale pozytywne jest często to, że dopiero przy drugiej osobie poznajemy siebie, jacy my sami jesteśmy.
Witek034
 
Posty: 618
Dołączył(a): Wt, 28 lis 2017, 23:04
Płeć: M

Re: Nastrój

Postprzez Mruczanka » So, 30 cze 2018, 00:52

Proszę, nie rujnuj mojej wizji "miłości od pierwszego wejrzenia" :lol:
"Widzę Ciebie, na pochmurnym niebie utkanym z cieni, jak wirujesz wokół koszmarów.
Nie zapominaj, że serce nie może umrzeć.
Nie zapominaj, że sny nie są zapowiedzią przyszłości..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 5713
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Katrina » So, 30 cze 2018, 20:09

Witek034 napisał(a):Z czym konkretnie się nie zgadzasz? Że nie ma ludzi w 100% szczerych i mówiących to, co myślą?


Że w podrywie chodzi tylko o bara-bara.

Witek034 napisał(a): niektórzy właśnie chcą ufać, bo zaufanie jest podstawą miłości.

Tylko niektórzy nie dają podstaw, by im ufać. Kombinują, sami zaprzeczają sobie, a dla uważnego obserwatora i tak kombinacje te są widoczne. Dlatego Kropka powinna dobrze się zastanowić zanim zaufa, a żeby znalazła miłość ale prawdziwą miłość, która jest obustronna, tego jej życzę, a może już znalazła.
Ostatnio edytowano So, 30 cze 2018, 20:10 przez Katrina, łącznie edytowano 2 razy
Na imię mi Huragan.
https://www.youtube.com/watch?v=rg0bKsmxZLQ
Avatar użytkownika
Katrina
 
Posty: 387
Dołączył(a): Pn, 4 cze 2018, 21:16
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Amelia » So, 30 cze 2018, 21:44

Katrina napisał(a):
Witek034 napisał(a): niektórzy właśnie chcą ufać, bo zaufanie jest podstawą miłości.

Tylko niektórzy nie dają podstaw, by im ufać. Kombinują, sami zaprzeczają sobie, a dla uważnego obserwatora i tak kombinacje te są widoczne. Dlatego Kropka powinna dobrze się zastanowić zanim zaufa, a żeby znalazła miłość ale prawdziwą miłość, która jest obustronna, tego jej życzę, a może już znalazła.

Katrino, chyba nie przeczytałaś tego wątku, z którego jest cytat wypowiedzi Kropki, bo tam zaraz dalej Kropka pisze, że tą jedyną osobą jest mąż, i że się dobrze dogadują.
Jeśli dobrze pamiętam, to byli razem już co najmniej kilka lat, bo mieli dzieci w podstawówce).
Generalnie Kropkę pamiętam jako rozsądną, asertywną osobę i chętnie wrócę do jej postów, bo teraz, po paru latach, zrozumiem więcej :)
Ostatnio edytowano So, 30 cze 2018, 21:50 przez Amelia, łącznie edytowano 6 razy
Avatar użytkownika
Amelia
 
Posty: 5795
Dołączył(a): Cz, 27 lip 2006, 23:00
Płeć: K

Re: Nastrój

Postprzez Witek034 » N, 1 lip 2018, 12:57

Mruczanka napisał(a):Proszę, nie rujnuj mojej wizji "miłości od pierwszego wejrzenia" :lol:

Hmm, tu chyba mój "aspijski" mózg nie załapał aluzji.
Witek034
 
Posty: 618
Dołączył(a): Wt, 28 lis 2017, 23:04
Płeć: M

Re: Nastrój

Postprzez Katrina » N, 1 lip 2018, 21:28

Amelia napisał(a):
Katrina napisał(a):
Witek034 napisał(a): niektórzy właśnie chcą ufać, bo zaufanie jest podstawą miłości.

Tylko niektórzy nie dają podstaw, by im ufać. Kombinują, sami zaprzeczają sobie, a dla uważnego obserwatora i tak kombinacje te są widoczne. Dlatego Kropka powinna dobrze się zastanowić zanim zaufa, a żeby znalazła miłość ale prawdziwą miłość, która jest obustronna, tego jej życzę, a może już znalazła.

Katrino, chyba nie przeczytałaś tego wątku, z którego jest cytat wypowiedzi Kropki, bo tam zaraz dalej Kropka pisze, że tą jedyną osobą jest mąż, i że się dobrze dogadują.
Jeśli dobrze pamiętam, to byli razem już co najmniej kilka lat, bo mieli dzieci w podstawówce).
Generalnie Kropkę pamiętam jako rozsądną, asertywną osobę i chętnie wrócę do jej postów, bo teraz, po paru latach, zrozumiem więcej :)


Oczywiście, że nie czytałam wątku, cieszę się, że Kropka jest szczęśliwą żoną. Może zbyt ostro zareagowałam, świat nie jest aż taki straszny. Oczywiście zdarzają się źli ludzie, ale dużo też jest dobrych ludzi godnych zaufania i wielkiej miłości.
Na imię mi Huragan.
https://www.youtube.com/watch?v=rg0bKsmxZLQ
Avatar użytkownika
Katrina
 
Posty: 387
Dołączył(a): Pn, 4 cze 2018, 21:16
Płeć: K

Poprzednia strona

Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości