Mocne strony zespołu Aspergera

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Mruczanka » Wt, 6 sie 2019, 23:12

Gość typowi ludzie właśnie tam będą pasowali, bo nie analizują wszystkiego zanadto, a bywa że i wcale.
Wojsko nie jest dla inteligentnych ludzi, ani dla tych co się nie umieją lub nie chcą dostosować do grupy.
W wojsku każdy ma być zlewającą się szarą masą, która nie myśli tylko wykonuje rozkazy.
Sama tężyzna fizyczna nie wystarczy, trzeba być jeszcze posłusznym psem, a podejrzewam że Ty albo pyskowałeś przełożonym, albo nie wykonałeś polecenia za co chcieli Cię pociągnąć do odpowiedzialności.
"I'm creep
I'm weirdo
What the hell am I doing here?
I don't belong here..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 6487
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez gość » Śr, 7 sie 2019, 17:40

Nie pyskowałem, ale zgodnie uznali, że ich nie szanuję, a odpowiedzialność karna miała być za nieprzestrzeganie regulaminu, i "urojoną" falę. Chodziło mi o typowych aspie, nie NT. To jest właśnie przewaga nad NT, że mogli mi tylko naskoczyć, choć nie wiedzieli, że nie jestem NT, to jednak traktowali mnie jakbym miał vipowski immunitet, ze względu na mój charakterystyczny sposób bycia. Gdy wszyscy srali w gacie z powodu pewnych wysoko postawionych trepów, ja to olewałem, choć starali się mnie chować, to miałem styczność z kilkoma szychami, i obeszło się bez formułek, i salutów. A co do nie wykonania polecenia, to raczej rzadko kiedy coś robiłem, tak jak tego oczekiwali. Stwierdzili też, że się wysługuje innymi, choć fakt bywało, że gdy dostałem polecenie by coś zrobić, kto inny to robił. Przecież to ich wina, że wybierali kogoś, kto ma opinię, jaką ma, zbyt wielu cudów oczekiwali, i się przeliczyli. :P
NT się od wojska wymigiwali, nie wszystkim się tam podobało, a ja miałem odczucia, że to jakieś kiepskie przedszkole, zresztą obecnie tak właśnie jest. :)
Avatar użytkownika
gość
 
Posty: 204
Dołączył(a): Pt, 5 lip 2019, 21:47
Płeć: M

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Mruczanka » Śr, 7 sie 2019, 23:05

Czyli jednak to prawda, że niektórzy aspi odczuwają strach w o wiele mniejszym stopniu?
To faktycznie byłaby zaleta, choć może nie w każdej sytuacji.
Ja osobiście mocno odczuwam strach, ale paradoksalnie niekoniecznie mam respekt przed autorytetami, tak jakbym nie do końca wiedziała czym właściwie są.
"I'm creep
I'm weirdo
What the hell am I doing here?
I don't belong here..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 6487
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Grzesiek » Cz, 8 sie 2019, 11:49

Mruczanka napisał(a):Ja osobiście mocno odczuwam strach, ale paradoksalnie niekoniecznie mam respekt przed autorytetami, tak jakbym nie do końca wiedziała czym właściwie są.


Nie wiem jak u Ciebie z algorytmicznym myśleniem, ale „program autorytetu” to bardzo prosty program. Jeden z podstawowych w tym społeczeństwie.

W swojej najbardziej podstawowej formie program ten polega na tym, że w umyśle danej osoby, każdej innej osobie przypisana jest zmienna typu true/false określająca, czy ten ktoś jest dla niej autorytetem. Jeśli nim jest, to wszystko co mówi jest prawdą. Jeśli nim nie jest, to jeśli jakieś twierdzenie jest zgodne z jej systemem przekonań to wtedy się z tym zgadza, jeśli nie jest zgodne, wtedy to odrzuca. (Żeby taki algorytm mógł funkcjonować, to oczywiście dana osoba musi myśleć w kategoriach prawda/fałsz. Ty, jak myślisz bardziej w kategoriach prawdopodobieństwa, to nic dziwnego, że nie bardzo czujesz autorytetów.)

Poza przypisywaniem autorytetom nieomylności, program ten też narzuca pewien stopień posłuszeństwa względem takiej osoby. Narzuca też coś w rodzaju szacunku. (Wiele osób nie ma w sobie takiego naturalnego szacunku do każdej żywej istoty. Program autorytetu narzuca taki sztuczny rodzaj szacunku, wymuszony strachem... coś takiego.)

Powody dla których osoba może uznawać inną za autorytet mogą być bardzo różne. Zwykle te powody nie są racjonalne i często są narzucone przez społeczeństwo. Typowymi przykładami autorytetów są: rodzice, osoby starsze, przełożeni w pracy, osoby z tytułami naukowymi, księża, „amerykańscy naukowcy”. Chociaż wiele osób traktuje wszystko co przeczytają w jakiejś książce, zobaczą w TV, czy znajdą w internecie jako prawdę.

Ty, podobnie jak wiele innych osób na tym forum potrafisz myśleć samodzielnie. Masz też swój własny, bardzo rozbudowany „kodeks zachowania”, kierujesz się własnym wyczuciem, co jest słuszne, a co nie. Twój system operacyjny jest po prostu niekompatybilny z programem autorytetu jak i ogólnie z całym społeczeństwem.
Pewnie trudno jest Ci sobie wyobrazić, że większość ludzi nie potrafi myśleć samodzielnie, nie ma aż tylu tak rozbudowanych funkcji jak Ty, nie ma takiej głębi osobowości i naprawdę kieruje się tak prostymi społecznymi schematami. Przez to masz większe trudności w kontaktach międzyludzkich. Byłoby Ci łatwiej, jakbyś poznała i zaakceptowała ludzi takimi jacy są, zamiast zakładać, że są podobni do Ciebie.

Myślę, że wiele problemów w kontaktach międzyludzkich jakie ma część osób na tym forum nie wynika z ZA, tylko z tego, że po prostu są bardzo inteligentni, ale nie przyjmują tego do wiadomości i całą winę za nieporozumienia biorą na siebie.
Avatar użytkownika
Grzesiek
 
Posty: 111
Dołączył(a): N, 19 maja 2019, 20:14
Płeć: M

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Mruczanka » Cz, 8 sie 2019, 17:25

Grzesiek ja wiem, że ludzie nie są tacy jak ja, gorzej u mnie właśnie z akceptacją tego faktu.
Jako małe dziecko miałam autorytety - dorosłych ludzi.
Szybko jednak uświadomiłam sobie, że "dorośli" też popełniają błędy, też mają głupie pomysły i wcale nie są tacy cool.
Idąc do szkoły podstawowej już tych autorytetów nie miałam.
Strach przed karą za nieposłuszeństwo - owszem, bo starsi zawsze mają władzę nad młodszymi.
Ale szacunek i podziw za nic - a gdzie tam!
Ja musiałam mieć pokazany konkretny przypadek za co ktoś zasłużył na poważanie, inaczej był dla mnie jednym z wielu innych ludzi, choćby miał tysiąc dyplomów na ścianie.
No, ale może tak już jest, że jedni wyrastają z autorytetów, a inni z czytania komiksów :p

A co do odróżniania prawdy od fałszu, to niestety, ale dziś przy użyciu współczesnej technologii można robić takie manipulacje, że głowa mała.
Ostatnio edytowano Cz, 8 sie 2019, 17:29 przez Mruczanka, łącznie edytowano 1 raz
"I'm creep
I'm weirdo
What the hell am I doing here?
I don't belong here..."
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 6487
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez ABC72 » Cz, 8 sie 2019, 22:09

Wracając do tematu wątku, to np.
1. Nie mam przymusu, żeby robić to, co inni;
2. Potrafię wytrwale dążyć do celu (bardziej niż inni).

Te cechy występują w ZA, ale nie są dla niego swoiste, bo i niektórzy NT je mają.
ABC72
 
Posty: 524
Dołączył(a): Wt, 19 lut 2019, 18:40
Płeć: K

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Lis » Pt, 9 sie 2019, 17:07

Ale po przeliczeniu mocnych i złych stron ZA to tych złych jest znacznie więcej a żeby je ukryć trzeba udawać że jest się NT więc lepiej być NT bo jeśli ma się ZA dąży się do tego żeby być NT a NT już są NT więc do tego nie dążą tak jak np. ja co mam ZA to jest tak : być sobą będziesz samotny być jak "reszta stada" a będziesz mieć przyjaciół ja już zapomniałem jak to być sobą przez 3 lata dążenia do tego żeby być NT
Avatar użytkownika
Lis
 
Posty: 117
Dołączył(a): Cz, 25 lip 2019, 07:41
Płeć: M

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez ABC72 » N, 11 sie 2019, 21:30

Lis napisał(a):Ale po przeliczeniu mocnych i złych stron ZA to tych złych jest znacznie więcej a żeby je ukryć trzeba udawać że jest się NT więc lepiej być NT bo jeśli ma się ZA dąży się do tego żeby być NT a NT już są NT więc do tego nie dążą tak jak np. ja co mam ZA to jest tak : być sobą będziesz samotny być jak "reszta stada" a będziesz mieć przyjaciół ja już zapomniałem jak to być sobą przez 3 lata dążenia do tego żeby być NT


Ale nie rozumiem - po co 'ukrywać" i po co "udawać"?
Zdobyci w ten sposób "przyjaciele" będą przyjaciółmi postaci, którą grasz, a nie Twoimi.
ABC72
 
Posty: 524
Dołączył(a): Wt, 19 lut 2019, 18:40
Płeć: K

Re: Mocne strony zespołu Aspergera

Postprzez Lis » Pn, 12 sie 2019, 07:43

Lepiej mieć takich przyjaciół niż żadnych
Avatar użytkownika
Lis
 
Posty: 117
Dołączył(a): Cz, 25 lip 2019, 07:41
Płeć: M

Poprzednia strona

Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość