Mensa

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Mensa

Jestem członkiem Mensy
3
6%
Nie jestem członkiem Mensy
15
28%
Zdałem oficjalny test kwalifikujący
3
6%
Zdawałem oficjalny test, ale wynik jest niewystarczający
1
2%
Myślę o zdawaniu oficjalnego testu
4
8%
Nie chcę przystępować do oficjalnego testu
7
13%
Robię sobie czasem podobne testy
7
13%
Nie interesują mnie tego typu testy
8
15%
Uważam, że testy Mensy nie pozwalają oszacować inteligencji.
5
9%
 
Liczba głosów : 53

Re: Mensa

Postprzez asperger » Pn, 27 kwi 2015, 21:02

Podszedłem do testu MENSY i wyszedł mi bardzo niski wynik, tylko 68, czyli jeszcze norma intelektualna ale bardzo mało. Czasu było mało, a ja powolnie rozwiązuję zadania.
asperger
 
Posty: 1495
Dołączył(a): So, 18 mar 2006, 00:00

Re: Mensa

Postprzez CultOfTheMachine » Pn, 27 kwi 2015, 21:04

fasci-nation napisał(a):
CultOfTheMachine napisał(a):Raz tylko stwierdziłem, że zrobię coś głupiego, żeby wkurzyć psycholożkę. Ale należało się jej za stosowanie testu drzewa Kocha.


Co zrobiłeś?

Narysowałem roślinkę, która mogłaby rosnąć na Wenus w fantastyce naukowej z lat 50-tych ubiegłego stulecia. Na zasadzie, że jak chcecie drzewo, to Wam dam, kurwa, drzewo. Niestety wtedy nie znalem jeszcze sposobu interpretacji tego testu, wiedziałem tylko tyle, że jest głupi. Teraz pewnie bym narysował tyle dziupli, ile się tylko da.
Avatar użytkownika
CultOfTheMachine
 
Posty: 449
Dołączył(a): Pn, 5 sty 2015, 11:25
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez moerbecke » Pn, 27 kwi 2015, 21:25

CultOfTheMachine napisał(a):Raz tylko stwierdziłem, że zrobię coś głupiego, żeby wkurzyć psycholożkę. Ale należało się jej za stosowanie testu drzewa Kocha.


Porównywanie testów projekcyjnych gdzie wynik de facto zależy od widzimisi...ekhm...interpretacji psychologa do testów inteligencji gdzie w miażdżącej większości przypadków tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa zakrawa na intelektualną perwersję.

fasci-nation napisał(a):Wracając do testów IQ, to u osób z ASD mają one taką wadę, że często zdarzają się przegięte wyniki w obie strony. Albo wychodzi bardzo mało, albo bardzo dużo. Nieraz nawet u jednej osoby - tak jak u Althoriona.


Tutaj badania nie są jednoznaczne. Jedne wskazują na przewagę inteligencji niewerbalnej inne- werbalnej.
moerbecke
 
Posty: 21
Dołączył(a): Cz, 15 mar 2012, 00:00
Lokalizacja: Pleszew/kraków

Re: Mensa

Postprzez bak » Wt, 28 kwi 2015, 02:10

CultOfTheMachine napisał(a):Raz tylko stwierdziłem, że zrobię coś głupiego, żeby wkurzyć psycholożkę. Ale należało się jej za stosowanie testu drzewa Kocha.


No i co symbolizować mają w założeniach twórcy testu te dziury? Badany to drzewo, a dziury to jak bardzo się czuje wybrakowany? Zmurszały prawie?
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez Althorion » Wt, 28 kwi 2015, 08:42

Mnie psycholog szkolna też mi kazała narysować drzewo. To jej narysowałem drzewo — graf. Nie siliłem się na dodatek, by go oddać w tradycyjnej formie, tzn. z korzeniem na górze, tylko jakoś tak gwiaździście, mniej-więcej tak. Jakimś sposobem nie zmieniło to jej opinii o mnie — że jestem socjopatą-debilem. Nawet mnie zapytała, dlaczego ja tu widzę drzewo ­— „Bo to jest drzewo, proszę spojrzeć. Tu jest korzeń, tu są liście…”.

@bak:
Interpretacja testu wg Wikipedii mówi, że dziupla symbolizuje „trudności życiowe, urazy, traumy”.
Ostatnio edytowano Wt, 28 kwi 2015, 12:54 przez Althorion, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Althorion
 
Posty: 2518
Dołączył(a): So, 14 sty 2012, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez bak » Wt, 28 kwi 2015, 12:39

Ile wtedy miałeś lat? Fajna anegdotka. W każdym razie roześmiałam się do rozpuku :)
Czy mogę to zamieścić na fejsie? Może jakiś psychocoś przeczyta i się zastanowi nad swoją pracą.
Ostatnio edytowano Wt, 28 kwi 2015, 12:52 przez bak, łącznie edytowano 1 raz
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez Althorion » Wt, 28 kwi 2015, 12:59

@bak:
Możesz. To było chyba w czwartej klasie szkoły podstawowej, więc 11 lat. Nie jestem pewien. Na pewno więcej niż dziewięć, bo wtedy dostałem kilka książek o matematyce wyższej. Brzmi groźnie, ale były to naprawdę doskonale napisane, bardzo proste książki. Jedną mam do dzisiaj, to „Och, ta matematyka” autorstwa Zlatko Šporera, która tłumaczy podstawy teorii mnogości tak przystępnie, że każdy kto umie czytać bez problemu zrozumie o co chodzi. Samo wydarzenie, jak i późniejszy test w poradni psychologicznej pamiętam dobrze (do tego stopnia, że zapamiętałem sporo pytań), ale nie bardzo już pamiętam, kiedy to było.
Avatar użytkownika
Althorion
 
Posty: 2518
Dołączył(a): So, 14 sty 2012, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez Mruczanka » Śr, 29 kwi 2015, 15:41

Althorion napisał(a):Mnie psycholog szkolna też mi kazała narysować drzewo. To jej narysowałem drzewo — graf. Nie siliłem się na dodatek, by go oddać w tradycyjnej formie, tzn. z korzeniem na górze, tylko jakoś tak gwiaździście, mniej-więcej tak. Jakimś sposobem nie zmieniło to jej opinii o mnie — że jestem socjopatą-debilem. Nawet mnie zapytała, dlaczego ja tu widzę drzewo ­— „Bo to jest drzewo, proszę spojrzeć. Tu jest korzeń, tu są liście.




Nie miała Twojej Wizji :twisted:

Serio, to naprawdę zabawne :cool:
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 4275
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Mensa

Postprzez Althorion » Śr, 29 kwi 2015, 15:45

Cóż, byłem naprawdę trudnym dzieckiem pod pewnymi względami. Jeśli wydało mi się polecenie, którego sensu nie rozumiałem (a tak było często), to co prawda można było liczyć na to, że je wykonam, ale w sposób możliwie dosłowny i wymagający minimalnego wysiłku. Np. „podlej kwiatki” → podleję dwa kwiatki, bo to już jest liczba mnoga, pozostałe nie zostaną podlane. „Policz te zadania” → „Pierwsze zadanie, drugie zadanie, trzecie, czwarte… Tu są cztery zadania, proszę pani.”
Avatar użytkownika
Althorion
 
Posty: 2518
Dołączył(a): So, 14 sty 2012, 00:00
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez bak » Śr, 29 kwi 2015, 15:50

:D
takie rzeczy powinny się znaleźć w słowniku AS-NT. Nie myśleliscie o tym, żeby coś takiego stworzyć?
Ostatnio edytowano Śr, 29 kwi 2015, 15:50 przez bak, łącznie edytowano 1 raz
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez mim » Pn, 4 maja 2015, 09:04

Inteligencja jest mocno przereklamowana. Obecnie wiadomo, że "inteligencja emocjonalna", to coś co bardziej przydaje się w życiu niż inteligencja mierzona przez iloraz inteligencji IQ. Nie widzę więc sensu w zapisywaniu się do Mensy, bo moje idolatryczne podejście do IQ poniosło bankructwo.

Pozdrawiam,
mim
 
Posty: 91
Dołączył(a): Wt, 21 kwi 2015, 11:38
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez fasci-nation » Pn, 4 maja 2015, 12:36

Prawda. Większy sukces osiągnie się przy 110 IQ i 110 EQ, niż 150 IQ i 70 EQ.
Moje optymistyczne podejście (i nie tylko moje, bo prawie wszędzie się na to nakręcają) do wysokiego IQ też mnie zawiodło, bo pomimo wysokich wartości jestem życiowym przegrywem i niczego nie osiągnęłam. Może szybciej się uczę i łatwiej rozwiązuję zagadki... i co z tego?
Avatar użytkownika
fasci-nation
 
Posty: 3601
Dołączył(a): Cz, 28 sty 2010, 00:00
Lokalizacja: weiter weiter ins Verderben
Płeć: K

Re: Mensa

Postprzez mmazur » Pn, 4 maja 2015, 12:54

fasci-nation napisał(a):Prawda. Większy sukces osiągnie się przy 110 IQ i 110 EQ, niż 150 IQ i 70 EQ.
Moje optymistyczne podejście (i nie tylko moje, bo prawie wszędzie się na to nakręcają) do wysokiego IQ też mnie zawiodło, bo pomimo wysokich wartości jestem życiowym przegrywem i niczego nie osiągnęłam. Może szybciej się uczę i łatwiej rozwiązuję zagadki... i co z tego?


To jest bardzo frustrujące jak się czyta ciebie i ludzi tobie podobnych. Macie wystarczającą inteligencję, żeby zrozumieć czego wam brakuje i często jesteście już wystarczająco starzy, by użyć jej w ten sposób, ale ponieważ nigdy nie robicie tego mentalnego kroku „chcę by moje życie wyglądało inaczej, więc użyję inteligencji do wykombinowania jak to osiągnąć i będę próbować, pomimo faktu, że będzie to nieprzyjemne”, to lata mijają, a wy tylko kręcicie się w miejscu co najwyżej będąc coraz bardziej sfrustrowanymi i/lub zrezygnowanymi.

Fajnie, że przynajmniej ty masz już tego świadomość. Ciekawym co z tym zrobisz w ciągu najbliższych lat. :)
mmazur
 
Posty: 298
Dołączył(a): Pn, 17 lut 2014, 00:12
Lokalizacja: Warszawa, D.C.
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez Master/Pentium » Pn, 4 maja 2015, 13:54

mmazur napisał(a):To jest bardzo frustrujące jak się czyta ciebie i ludzi tobie podobnych. Macie wystarczającą inteligencję, żeby zrozumieć czego wam brakuje i często jesteście już wystarczająco starzy, by użyć jej w ten sposób, ale ponieważ nigdy nie robicie tego mentalnego kroku „chcę by moje życie wyglądało inaczej, więc użyję inteligencji do wykombinowania jak to osiągnąć i będę próbować, pomimo faktu, że będzie to nieprzyjemne”, to lata mijają, a wy tylko kręcicie się w miejscu co najwyżej będąc coraz bardziej sfrustrowanymi i/lub zrezygnowanymi.

Fajnie, że przynajmniej ty masz już tego świadomość. Ciekawym co z tym zrobisz w ciągu najbliższych lat. :)


Pozostaje się zgodzić.
Zbyt często to tu widzę.
Zamiast podejścia typu: mam problemy ale mam i mocne strony więc pokombinuję jak to wykorzystać widzę często podejście: jestem autystyczny więc nie mam szans z starciu NT bo ci są wszechstronnie uzdolnieni i praktycznie nie mają problemów w stosunku do mnie.
Taaa.... a ja jestem mnichem klingonskim :)
Master/Pentium
 
Posty: 2724
Dołączył(a): Cz, 11 lip 2013, 17:53
Lokalizacja: Lubin
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez moerbecke » Pn, 4 maja 2015, 14:00

mim napisał(a): "inteligencja emocjonalna"


Widzę, że z tematu "Mensa" przechodzimy na "Krasnoludki, Yeti i inne baśnie i legendy". można sobie oczywiście tworzyć różne kontrukta pojeciowe na potrzeby poprawności politycznej. Problem w tym, że nie mają one żadnego umocowania empirycznego czyli nie ma żadnej metody mierzenia tejże ani nie ma opisanego wpływu na inne obszary funkcjonowania (powyższe warunki spełnia IQ) Owszem IQ nie jest jedynym czynnikiem, który decyduje o sukcesie, ale jako pojedynczy czynnik ma tu największy udział. Patrz wykład prof. Nęcki i wywiad z nim zamieszczone powyżej przez aspergera.

mim napisał(a):Inteligencja jest mocno przereklamowana(...)moje idolatryczne podejście do IQ poniosło bankructwo.


fasci-nation napisał(a):bo prawie wszędzie się na to nakręcają) do wysokiego IQ też mnie zawiodło, bo pomimo wysokich wartości jestem życiowym przegrywem i niczego nie osiągnęłam

Analizowanie pojęć naukowych li tylko na podstawie swoich życiowych doświadczeń...urocze Oczywiście, ja też mam swoje doświadczenia związane z IQ. Tyle, że mnie akurat badania IQ wraz z diagnozą AS zmotywowało do działania. Gdyby nie to, to prawdopodobnie wylądowałbym w domu na rencie socjalnej. Czyli wpływ był raczej pozytywny. Mamy więc przypadek przeciwko przypadkowi. I co teras? :)
moerbecke
 
Posty: 21
Dołączył(a): Cz, 15 mar 2012, 00:00
Lokalizacja: Pleszew/kraków

Re: Mensa

Postprzez mim » Pn, 4 maja 2015, 15:02

moerbecke napisał(a):Czyli wpływ był raczej pozytywny. Mamy więc przypadek przeciwko przypadkowi. I co teras? :)

Nic, po prostu wymieniamy się doświadczeniami. Nie neguję w ogóle inteligencji. Jest przydatna, tak jak przydatne w życiu jest to, że mam 2 ręce i 2 nogi. Gdybym miał tylko jedną nogę byłoby mi trudniej wysiąść z samochodu lub zrobić zakupy. Wypowiedziałem się tylko, że nie warto zapisywać się do Mensy, choć dopuszczam, że mogą być inne poglądy na świecie, i chętnie zapoznam się z nimi.

Wybrałem studia "matematyka teoretyczna", co nie jest zbyt praktyczne. Naukowcem też nie zostałem z uwagi, na kryzys egzystencjalny w czasie studiów, o którym wspominałem. Wszystkie te fakty w moim życiu mają sens, bo P.Bóg mi coś przez to pokazał. On może "ze śmierci wyprowadzić życie" i również z trudnych wydarzeń życiowych możemy wyjść na prostą, a nawet zobaczyć ich sens. Wiemy, że w krajach rozwiniętych ludzie popełniają samobójstwa, choć z naszej perspektywy patrząc, niczego im nie brakuje. Zatem sam sukces materialny nie gwarantuje szczęścia, ani poczucia sensu tego, co się robi.

Pozdrawiam,
mim
 
Posty: 91
Dołączył(a): Wt, 21 kwi 2015, 11:38
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez mmazur » Pn, 4 maja 2015, 22:21

moerbecke napisał(a):
mim napisał(a): "inteligencja emocjonalna"


Widzę, że z tematu "Mensa" przechodzimy na "Krasnoludki, Yeti i inne baśnie i legendy". można sobie oczywiście tworzyć różne kontrukta pojeciowe na potrzeby poprawności politycznej.


Można też sobie tworzyć konstrukty pojęciowe na potrzeby stwierdzenia, że ktoś ma aspergerowy poziom rozumienia emocji własnych/cudzych, ktoś ma przeciętny nt-kowy, a ktoś jest wręcz nadzwyczaj dojrzały i/lub „spostrzegawczy” emocjonalnie (empatyczny). Można sobie też tę wartość w skrócie nazwać „inteligencją emocjonalną” abstrahując od tego jak nauce obecnie idzie mierzenie tej wartości i jakie korelacje z czym wychodzą.

Jeśli ci ta nazwa nie pasuje, to możesz sobie w myślach przemianować na „poziom midichlorianów”, przy czym ogólna definicja będzie nadal ta sama.

Problem w tym, że nie mają one żadnego umocowania empirycznego czyli nie ma żadnej metody mierzenia tejże ani nie ma opisanego wpływu na inne obszary funkcjonowania


Skoro faktycznie nie ma dobrej metody mierzenia (nie wiem, nigdy się nie interesowałem inteligencją emocjonalną jako obiektem badań naukowych), to zupełnie niezaskakujące jest, że nikt nie jest w stanie znaleźć żadnych korelacji z czymkolwiek. Jeśli będę mierzył sobie temperaturę ciała przy pomocy alkometru, to dziwnym nie będzie, że tak mierzona „temperatura” nie będzie miała żadnej korelacji z tym, czy akurat jestem chory (kaszlę, kicham), czy nie.

Rozmawiamy na forum explicite skierowanym do ludzi, których m.in. poniżej przeciętny rozwój emocjonalności ma często duży negatywny wpływ na ich życie. Mam nadzieję, że istnienia samego fenomenu lepiej/gorzej rozwiniętej emocjonalności nie negujesz tylko dlatego, że nie ma dobrych kwantytatywnych definicji/metod pomiarów? (To by był bardzo durny błąd rozumowania.)
mmazur
 
Posty: 298
Dołączył(a): Pn, 17 lut 2014, 00:12
Lokalizacja: Warszawa, D.C.
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez bak » Wt, 5 maja 2015, 00:07

Myślę, że można być bardzo empatycznym, "spostrzegawczym" emocjonalnie i jednocześnie klasycznie aspijskim w sensie rozumienia tych emocji.
Ostatnio edytowano Wt, 5 maja 2015, 00:25 przez bak, łącznie edytowano 4 razy
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Mensa

Postprzez 7elita » Śr, 18 maja 2016, 13:31

Althorion napisał(a):Mnie psycholog szkolna też mi kazała narysować drzewo. To jej narysowałem drzewo — graf. Nie siliłem się na dodatek, by go oddać w tradycyjnej formie, tzn. z korzeniem na górze, tylko jakoś tak gwiaździście, mniej-więcej tak. Jakimś sposobem nie zmieniło to jej opinii o mnie — że jestem socjopatą-debilem. Nawet mnie zapytała, dlaczego ja tu widzę drzewo ­— „Bo to jest drzewo, proszę spojrzeć. Tu jest korzeń, tu są liście…”.

@bak:
Interpretacja testu wg Wikipedii mówi, że dziupla symbolizuje „trudności życiowe, urazy, traumy”.

Świetne ^^ :good: :lol: uśmiałam się

też pamiętam drzewo ale ja narysowałam normalne z korzeniami, gałęziami i liśćmi, za to moja siostra słodko kolorową jabłoń i jej wyszły problemy z inteligencją nauką i takie tam a życiowo radzi sobie zdecydowanie lepiej niż ja.
Ostatnio edytowano Śr, 18 maja 2016, 13:34 przez 7elita, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
7elita
 
Posty: 400
Dołączył(a): So, 20 lut 2016, 12:03
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Płeć: K

Poprzednia strona

Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości