Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez bak » Pn, 23 mar 2015, 15:54

Znaczy tak, jak przy soleniu?
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez lukasz_m » Pn, 23 mar 2015, 15:56

O, coś takiego! .. nie skojarzyło mi się to nigdy z solą.

No i ręce mam przed sobą: prostopadle do nóg, równolegle do oczu.
Avatar użytkownika
lukasz_m
 
Posty: 615
Dołączył(a): So, 1 paź 2011, 23:00
Lokalizacja: Kraków
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez bak » Pn, 23 mar 2015, 16:15

No to bardziej jak sianie! Może się wynajmij, teraz akurat wiosna ;)
Albo karmienie ptactwa.
Ale, o ile rozumiem, Ty nad tym nie panujesz, tak?
Ostatnio edytowano Pn, 23 mar 2015, 16:17 przez bak, łącznie edytowano 2 razy
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Luc84 » Pt, 27 mar 2015, 21:52

Ja w dzieciństwie miałem bardziej poczucie że jestem mądrzejszy od innych dzieci, co być może i wtedy było prawdą, ale czas pokazał niestety że to ja miałem problem a nie oni. No i czytałem wtedy książki Niziurskiego opowiadające o różnych szkolnych przygodach, których na żywo nie miałem.
Luc84
 
Posty: 1507
Dołączył(a): Wt, 30 paź 2012, 20:19
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Agnieszka2015 » Śr, 1 kwi 2015, 21:15

Dzięki! Dziecko z mojego otoczenia wciąż podskakuje z radości (bardzo długo) i mówi w kółko na 1 temat....stąd moje pytanie, czy te stereotypie/natręctwa można jakoś wyeliminować? zmienić?ograniczyć? jak to zrobić?
Agnieszka2015
 
Posty: 4
Dołączył(a): N, 1 lut 2015, 11:09
Płeć: K

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez bak » Cz, 2 kwi 2015, 01:20

Jej, jakoś znów trafiam na to samo pytanie i niezmiennie mnie irytuje. Proponuję pójść na mecz obojętnie czego i przypatrzeć się kibicom albo fanom na koncercie - też skaczą bez opamiętania. Koniecznie trzeba spacyfikować, koniecznie!
Dzieci muszą się ruszać. Może wyślij dziecko na jakieś zajęcia ruchowe? Tak, żeby nie miało już na nic siły po powrocie, jeśli Cię denerwuje.
Dorośli zresztą też powinni się ruszać...
Ostatnio edytowano Cz, 2 kwi 2015, 01:25 przez bak, łącznie edytowano 1 raz
bak
 
Posty: 1601
Dołączył(a): Cz, 12 mar 2015, 01:47
Lokalizacja: Świecko
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Mruczanka » Śr, 8 kwi 2015, 17:17

Agnieszka2015 napisał(a):Dzięki! Dziecko z mojego otoczenia wciąż podskakuje z radości (bardzo długo) i mówi w kółko na 1 temat....stąd moje pytanie, czy te stereotypie/natręctwa można jakoś wyeliminować? zmienić?ograniczyć? jak to zrobić?




Nie dawać mu cukru 8-)
Avatar użytkownika
Mruczanka
 
Posty: 4289
Dołączył(a): Pt, 19 kwi 2013, 13:08
Lokalizacja: Jakiej reakcji oczekuje on z mojej strony na ten jego rozpromieniony uśmiech?
Płeć: K

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez nik » Cz, 24 wrz 2015, 18:22

Pytanie może irytujące, bo chyba nie ma na nie sensownej odpowiedzi, nie ma sposobu na manieryzmy, chyba tylko w miarę dojrzały osobnik może próbować je opanować...
nik
 

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Gbur » So, 14 maja 2016, 20:05

Na tym forum były kiedyś poruszane bardzo ciekawe tematy, chyba spóźniłem się o parę lat.
Yama napisał(a):1) Depresja reaktywna - dziecko zauważa swoją inność, staje się samokrytyczne, obwinia się, wycofuje z interakcji z innymi, wpada w depresję i może nawet próbować popełnić samobójstwo.

2) Ucieczka w wyobraźnię - dziecko konstruuje sobie świat alternatywny, w którym może mieć wymyślonych przyjaciół którzy je akceptują, są przewidywalni, może mieć niesamowite moce i być podziwiane... Wymyślony świat może jednak wymknąć się spod kontroli, mogą pojawić się nawet urojenia i oddalenie od rzeczywistości.

3)Zaprzeczenie i arogancja - nie ma żadnego problemu, to inni widzą wszystko źle i popełniają błędy. Dziecko może stać się aroganckie, prowokujące i uparte, próbuje zawsze zdominować rozmówcę, wykłóca się, nie przyzna za nic do błędu, nie pójdzie na kompromis.

4)Naśladownictwo - naśladowanie zachowań osoby która wydaje się mieć rozwinięte zdolności interpersonalne, jest popularna i lubiana. Dziecko obserwuje i uczy się zachowań takiej osoby, ćwiczy, kopiuje czasem nawet ton głosu i gesty.

Jeśli popatrzycie wstecz, które z tych strategii pojawiły się w waszym dzieciństwie?


Zastanawia mnie jak te strategie kompensacyjne mają się do dynamiki rozwoju rysów (traits) osobowości wg. Oldhama (Ptypes), które mogą się 'zakończyć' zaburzeniami osobowości.

np.

2+trochę 3 -> idiosynkratyczne -> osobowość schizotypowa
1+3+trochę 2 -> samotnicze -> osobowość schizoidalna
tylko 3 -> narcyzm
1+4 -> nerwica obesyjno-kompulywna chyba gwarantowana ;) (Ptypes, PDs: Compensatory Narcissistic + Obsessive-Compulsive )

To takie mało sformalizowane rozważania, dywagacje. Oczywiście, podana przez Attwooda lista nie wyczerpuje wszystkich możliwych strategii [czy można nazwać strategią coś, co nie zostało świadomie zaplanowane?] mechanizmów kompensacyjnych. Bardzo duży wpływ na rozwój rysów osobowości ma także zachowanie rodziców i temperament dziecka (które to mają również pewien wpływ na wybór mechanizmu kompensacyjnego, więc te trzy czynniki w pewnym stopniu nachodzą na siebie). No i wiele czynników pomniejszych...


O moich doświadczeniach z dzieciństwa napiszę innym razem. Wystepowały w nim wszystkie te podpunkty (co prawda nie wiem czy mam autyzm, ale wtedy pojawia się pytanie, co te mechanizmy mi właściwie kompensowały? ) w różnym natężeniu w różnych okresach (trzeba by je jakoś schronologizować). Z jednym zastrzeżeniem ,co do pkt. 2 - maladaptive daydreaming to jednak nie to samo, co wymyślanie sobie fikcyjnych przyjaciół i gadanie do nich. Znaczy tworzenie własnych światów w wyobraźni, symulowanie kontaktów interpersonalnych, nawet z zupełnie abstrakcyjnymi modelami psychologicznymi- tak,ale zbyt twardo stąpam po ziemi, żeby wierzyć we własną fikcję. Chociaż urojenia wielkościowe - były.
Ostatnio edytowano N, 4 wrz 2016, 18:32 przez Krzyś, łącznie edytowano 3 razy
Powód: na prośbę Autora - zamiana fragmentów w linki
Avatar użytkownika
Gbur
 
Posty: 828
Dołączył(a): Pt, 4 gru 2015, 18:30
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Denis » Wt, 24 maja 2016, 21:31

Yana napisał(a):1) Depresja reaktywna - dziecko zauważa swoją inność, staje się samokrytyczne, obwinia się, wycofuje z interakcji z innymi, wpada w depresję i może nawet próbować popełnić samobójstwo.

2) Ucieczka w wyobraźnię - dziecko konstruuje sobie świat alternatywny, w którym może mieć wymyślonych przyjaciół którzy je akceptują, są przewidywalni, może mieć niesamowite moce i być podziwiane... Wymyślony świat może jednak wymknąć się spod kontroli, mogą pojawić się nawet urojenia i oddalenie od rzeczywistości.

3)Zaprzeczenie i arogancja - nie ma żadnego problemu, to inni widzą wszystko źle i popełniają błędy. Dziecko może stać się aroganckie, prowokujące i uparte, próbuje zawsze zdominować rozmówcę, wykłóca się, nie przyzna za nic do błędu, nie pójdzie na kompromis.

4)Naśladownictwo - naśladowanie zachowań osoby która wydaje się mieć rozwinięte zdolności interpersonalne, jest popularna i lubiana. Dziecko obserwuje i uczy się zachowań takiej osoby, ćwiczy, kopiuje czasem nawet ton głosu i gesty.


W dzieciństwie... Zaangażowałem się w Ruch Światło-Życie (Oaza), przestrzegałem nałożonego sobie reżimu (np. jeśli popełniłem grzech, musiałem spełnić kilka dobrych uczynków). Potem, gdy okazało się, że część osób była kimś innym w grupie, kimś innym poza nią, odszedłem od Kościoła. Zafascynowałem się Stachurą...
Avatar użytkownika
Denis
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn, 9 maja 2016, 09:57
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Denis » Wt, 24 maja 2016, 21:32

Yana napisał(a):1) Depresja reaktywna - dziecko zauważa swoją inność, staje się samokrytyczne, obwinia się, wycofuje z interakcji z innymi, wpada w depresję i może nawet próbować popełnić samobójstwo.

2) Ucieczka w wyobraźnię - dziecko konstruuje sobie świat alternatywny, w którym może mieć wymyślonych przyjaciół którzy je akceptują, są przewidywalni, może mieć niesamowite moce i być podziwiane... Wymyślony świat może jednak wymknąć się spod kontroli, mogą pojawić się nawet urojenia i oddalenie od rzeczywistości.

3)Zaprzeczenie i arogancja - nie ma żadnego problemu, to inni widzą wszystko źle i popełniają błędy. Dziecko może stać się aroganckie, prowokujące i uparte, próbuje zawsze zdominować rozmówcę, wykłóca się, nie przyzna za nic do błędu, nie pójdzie na kompromis.

4)Naśladownictwo - naśladowanie zachowań osoby która wydaje się mieć rozwinięte zdolności interpersonalne, jest popularna i lubiana. Dziecko obserwuje i uczy się zachowań takiej osoby, ćwiczy, kopiuje czasem nawet ton głosu i gesty.


W dzieciństwie... Zaangażowałem się w Ruch Światło-Życie (Oaza), przestrzegałem nałożonego sobie reżimu (np. jeśli popełniłem grzech, musiałem spełnić kilka dobrych uczynków). Potem, gdy okazało się, że część osób była kimś innym w grupie, kimś innym poza nią, odszedłem od Kościoła. Zafascynowałem się Stachurą...
Ostatnio edytowano Wt, 24 maja 2016, 21:33 przez Denis, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Denis
 
Posty: 111
Dołączył(a): Pn, 9 maja 2016, 09:57
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Ijon » N, 4 wrz 2016, 16:26

1 2 i 4 jeśli chodzi o odpowiedź na pierwszy post.
Ijon
 
Posty: 5
Dołączył(a): N, 10 lip 2016, 10:37
Płeć: M

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez Esclarmonde » Wt, 27 wrz 2016, 17:56

Oho. W okresie nastoletnim mocne 3. Teraz czasem 3, ale najczęściej stosuje 4. Często narzekam, że to wszystko powinno działać inaczej, ale tylko do osób, które wiem że myślą podobnie.

Długo też żyłam we śnie. Średnio mnie interesowało co się dzieje fizycznie, funkcjonowałam na zasadzie spełniania obowiązków. Za to we śnie toczyło się moje prawdziwe życie. Nadal kocham śnić bo to często jak live-rpg ^^
Avatar użytkownika
Esclarmonde
 
Posty: 366
Dołączył(a): Śr, 27 sty 2016, 20:02
Płeć: K

Re: Strategie kompensacyjne w dzieciństwie

Postprzez kompowiec » Wt, 27 wrz 2016, 18:23

1. Miałem i to prawie jak key, choć bez okaleczania się i prób samobójczych
2. Nigdy, zawsze miałem i mam problemy z tworzeniem własnych światów. Raczej szedłbym w kierunku takim jak fasci.
3. Głównie nauczyciele w szkołach obowiązkowych. Gdzie indziej, jeśli się mogło zdarzyć to pewnie nie zdawałem sobie z tego do końca sprawy.
4. Próbowałem ale nigdy mi się to nie udawało.

Ludzie zawsze mi mówili że się mnie bali, zwłaszcza od czasów gimnazjum aż do dziś.
kompowiec
 
Posty: 1680
Dołączył(a): Wt, 2 lut 2016, 09:49
Płeć: M

Poprzednia strona

Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron