Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez mulazula » Pt, 19 sty 2018, 19:44

Witam. Czy ktos z was mial moze kiedys jakies znajomosci ale szybko sie konczyly bo ktos w koncu sie do was zrazil? Czy przez to bardzo jestescie ostrozni wobec ludzi boicie sie ze w kazdej chwili mozecie zrobic lup powiedziec cos co nie wypada choc czasem nawet sami nie wiecie co wypada a co nie?
mulazula
 
Posty: 61
Dołączył(a): Wt, 8 lis 2016, 19:11
Lokalizacja: Gliwice
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Black Rose » Pt, 19 sty 2018, 19:47

Tak. Stale i od zawsze mam problemy ze znajomościami, również z ich utrzymaniem.

Kiedyś się obawiałam, że coś powiem nie tak, od jakiegoś czasu nie przejmuję się tym już w ogóle.
No i faktem jest też, że już od dawna nie zależy mi na utrzymywaniu znajomości, która w jakimś stopniu jest dla mnie niekomfortowa, czyli np. trudna/męcząca/irytująca/niezrozumiała/itp.
Ostatnio edytowano Pt, 19 sty 2018, 19:54 przez Black Rose, łącznie edytowano 3 razy
Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.
Avatar użytkownika
Black Rose
 
Posty: 1062
Dołączył(a): Wt, 21 cze 2016, 15:55
Lokalizacja: Wady i zalety - to często jedno i to samo. Tylko z różnych punktów widzenia.
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Wrotek » Pt, 19 sty 2018, 22:19

ano kilka znajomości szlag trafił bo jakoś (nie wiem jak i kiedy) musiałem zrazić tamtą osobę.
Złapaliśmy czarownice, czy możemy je spalić?
Avatar użytkownika
Wrotek
 
Posty: 1780
Dołączył(a): Cz, 30 mar 2017, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: M

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Bapsi » N, 21 sty 2018, 19:48

Kiedyś tak miałam, teraz to raczej ja się zrażam i ograniczam kontakt tak, żeby nie obrazić tej osoby (np. mówię, że mam dużo pracy czy coś).
Ostatnio edytowano N, 21 sty 2018, 19:49 przez Bapsi, łącznie edytowano 1 raz
Mein Feld ist die Welt.
Avatar użytkownika
Bapsi
 
Posty: 1902
Dołączył(a): So, 29 sie 2015, 23:59
Lokalizacja: הפלאות
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez ex-con » Pn, 22 sty 2018, 15:00

"Jeśli nie wiesz, co robisz źle, to coś z tobą jest nie tak", więc
"Domyśl się, co zrobiłeś"

"Nie możesz tak traktować ludzi, bo się do ciebie zrażą", ale
"Nie możesz obrażać się na ludzi, nawet jak się tak zachowują"

"Skoro się ktoś do ciebie nie odzywa, to ma do tego prawo", ale
"Nie możesz tak po prostu ignorować ludzi"

"Bądź sobą", ale
"Zachowuj się inaczej"

"Ludzie już tacy są" - czyli musisz to tolerować, ale
"Nie możesz taki być" - czyli nie można Cię tolerować, jak robisz to samo

"Zadzwoń, to pogadamy" - później nie odbiera ani nie oddzwania
Dzwonię raz-dwa razy dziennie bez skutku, to się narzucam i powinienem poczekać na odzew. Bo nie ma czasu i da znać.
Przestaję dzwonić, czyli mi nie zależy.

Dałem sobie spokój ze znajomościami, bo w tym oceanie hipokryzji nijak nie da się dostosować do oczekiwań.
Wszyscy myślą o sobie. Tylko ja myślę o mnie.
ex-con
 
Posty: 223
Dołączył(a): Pt, 22 sty 2016, 19:06
Płeć: M

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Porfiria » Pn, 22 sty 2018, 15:18

Nowe znajomości nie przeżywają jeśli druga strona bardzo się w nie nie angażuje i mnie w znajomość nie angażuje.

Stare znajomości jakoś się trzymają z naciskiem na JAKOŚ.
Jedyne, co odróżnia mnie od wariata, to fakt, że nim nie jestem. -Dali

diagnosed and proud.
Avatar użytkownika
Porfiria
 
Posty: 414
Dołączył(a): Śr, 5 lip 2017, 11:01
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Amelia » Pn, 22 sty 2018, 23:55

ex-con napisał(a):"Jeśli nie wiesz, co robisz źle, to coś z tobą jest nie tak", więc
"Domyśl się, co zrobiłeś"

"Nie możesz tak traktować ludzi, bo się do ciebie zrażą", ale
"Nie możesz obrażać się na ludzi, nawet jak się tak zachowują"

"Skoro się ktoś do ciebie nie odzywa, to ma do tego prawo", ale
"Nie możesz tak po prostu ignorować ludzi"

"Bądź sobą", ale
"Zachowuj się inaczej"

"Ludzie już tacy są" - czyli musisz to tolerować, ale
"Nie możesz taki być" - czyli nie można Cię tolerować, jak robisz to samo

"Zadzwoń, to pogadamy" - później nie odbiera ani nie oddzwania
Dzwonię raz-dwa razy dziennie bez skutku, to się narzucam i powinienem poczekać na odzew. Bo nie ma czasu i da znać.
Przestaję dzwonić, czyli mi nie zależy.

trafne obserwacje :)
Avatar użytkownika
Amelia
 
Posty: 5807
Dołączył(a): Cz, 27 lip 2006, 23:00
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Spero » Pn, 5 lut 2018, 21:50

Ograniczam kontakty do minimum. Zbyt dużo musiałam znosić i wysłuchiwać. Nie ma sensu. Za wiele widze już zachowań podobnych do tych z przeszłości i już wiem jak się coś skończy. PS: Robiłam sobie z tego eksperymenty.
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 688
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Deicide » Śr, 7 lut 2018, 11:48

Miałem masę znajomości, które kończyły się szybko. Nie jestem ostrożny. Jestem zbyt ufny wobec ludzi, dlatego łatwo mnie wykorzystują.
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4795
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: Zawieranie znajomosci i przyjazni u Aspich

Postprzez Bapsi » Śr, 7 lut 2018, 18:35

ex-con napisał(a):Dałem sobie spokój ze znajomościami, bo w tym oceanie hipokryzji nijak nie da się dostosować do oczekiwań.


Da się, ale łatwe to to nie jest.

"Jeśli nie wiesz, co robisz źle, to coś z tobą jest nie tak", więc
"Domyśl się, co zrobiłeś"


Bym poprosiła o wyjaśnienie, a jeśli ktoś nie chce go dać to bym to po prostu olała.

"Nie możesz tak traktować ludzi, bo się do ciebie zrażą", ale
"Nie możesz obrażać się na ludzi, nawet jak się tak zachowują"


Pierwszego zdania należy się trzymać, drugie najlepiej olać.
Obrażam się. I raz usłyszałam to drugie zdanie, ale jakoś nikt się na mnie nie obraził tylko od tej samej osoby usłyszałam potem, że "mnie podziwia, bo ja tak na zimno kalkuluję, a ją to zawsze emocje zeżrą". Oczywiście obrażać się najlepiej jest "prawniczo". Powołujesz się najpierw na "artykuł" na podstawie, którego winny jest "skazany" (tłumacząc czym ci podpadł w mniej lub bardziej gorzkich słowach), a następnie wymierzasz "karę" czyli się obrażasz.

"Skoro się ktoś do ciebie nie odzywa, to ma do tego prawo", ale
"Nie możesz tak po prostu ignorować ludzi"


Dlaczego nie? Możesz. Ale lepiej się do tego zbyt otwarcie nie przyznawać (bardzo lubię odczytać wiadomość, a potem nie odpowiadać, albo odpowiadać lakonicznie ucinając rozmowę).

"Bądź sobą", ale
"Zachowuj się inaczej"


Bym to ułożyła tak: "zachowuj się inaczej", ale mów, że "jesteś sobą".

"Ludzie już tacy są" - czyli musisz to tolerować, ale
"Nie możesz taki być" - czyli nie można Cię tolerować, jak robisz to samo


Nie musisz nic tolerować? (patrz kwestia obrażania) Stwierdzenie, że ludzie tacy są to bardziej takie "świat jest zły, ale nie jestem Matką Teresą , żeby go zbawiać". Aczkolwiek wiadomo, że w kontaktach 1:1 to już staje się to ważne. Żeby nie brzmiało to egoistycznie, ale przekonująco (bo jak brzmi: no przecież MNIE nie możesz tak traktować) to daje się taką perspektywę, żeby brzmiało jak ogólna zasada "nie możesz taki być (bo nikt tak nie robi)" - taa jasne.

Ludzie machną ręką na krzywdę sąsiada, ale na swoją nie.

"Zadzwoń, to pogadamy" - później nie odbiera ani nie oddzwania
Dzwonię raz-dwa razy dziennie bez skutku, to się narzucam i powinienem poczekać na odzew. Bo nie ma czasu i da znać.
Przestaję dzwonić, czyli mi nie zależy.


Rzeczywiście jest kłopotliwa kwestia "zdzwaniania się", którą czasem rzuca się na poważnie, a czasem jak angielskie "how do you do" bez zamiaru wcielenia planu w życie, ale jak ktoś już tak mataczy to nie ma rady - trzeba taką osobę olać.
Ostatnio edytowano Śr, 7 lut 2018, 18:39 przez Bapsi, łącznie edytowano 1 raz
Mein Feld ist die Welt.
Avatar użytkownika
Bapsi
 
Posty: 1902
Dołączył(a): So, 29 sie 2015, 23:59
Lokalizacja: הפלאות
Płeć: K


Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości