magnez

To forum przeznaczone jest głównie dla osób dorosłych z ZA i pokrewnymi zaburzeniami.

Chat irc (freenode): #aspi.net.pl (bramka www) (godzina 20:30)
Skype: WideŁokonferencja (Soboty@21:00)

magnez

Postprzez laoce » Wt, 11 lip 2006, 07:01

Magnez - ja sobie właśnie uświadomiłem że jego brak jest przyczyną mojego rozdrażnienia (nie potrafiłem znaleźć konkretnej przyczyny) i bezsenności (znacznie większej niż normalnie).

Więc brać magnez misiaki!


Co możecie powiedzieć w temacie: magnez a autyzm ?
W necie coś tam mi wyszukało w związku z autyzmem ale jakoś nic konkretnego nie znalazłem/wyczytałem. Wydaje mi się że dla autystyków ma jakieś bardziej specjalne znaczenie.
laoce
 
Posty: 426
Dołączył(a): Cz, 15 cze 2006, 23:00
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez . » Wt, 11 lip 2006, 21:22

HEJKA
magnez biorę codziennie od lat w b. duzych dawkach. Przez pomyłke wycięto mi przytarczyce przy operacji tarczycy i wtedy moze uciekac magnez, co zresztą u mnie czyni! Nie zauważyłam specjalnego jego działania jakiegoś!!
pozdr senta
.
 

Postprzez wallis » Wt, 11 lip 2006, 21:54

A nie mówiłam Senta, że masz coś z tarczycą? :wink: To stąd ta tychakardia
Avatar użytkownika
wallis
 
Posty: 450
Dołączył(a): Śr, 15 lut 2006, 00:00
Lokalizacja: w-wa

Postprzez . » Śr, 12 lip 2006, 10:56

Wallis, ja Ci wyraźnie pisałam,że nie mam nic z tarczycą, bo takowej nie mam!! A stan hormonów mam ustabilizowany jak u niemowlęcia! Jestem hipochondrykiem i nic sie przede mną nie ukryje! Przynajmniej jesli chodzi o mój organizm! Tachykardia, o której piszesz, podczas koszmaru nocnego, jest spowodowana silnym stanem lękowym! Co powoduje tachykardię podczas stanu lękowego ( chodzi mi o neurobiologię) - napewno wiesz!
pozdr senta
.
 

Postprzez wallis » Śr, 12 lip 2006, 15:40

Senta, właśnie o to chodzi, że jej nie masz. Nie wątpię, że sytuację hormonalną masz ustabilizowaną, musisz być teraz pod dobrą opieką, ale wierz mi wszystko jest ze sobą powiązane w organizmie a już tarczyca (hormony tarczycy) to za wszystko jest odpowiedzualna, jak najbardziej na serce też ma wpływ (jej obecność lub jej brak). Bierzesz hormony czyli organizm traktuje, że ją masz! Za koszmary nocne też może odpowiadać fizjologia, nie tylko psychika. Ale nie spieram się z Tobą i tak Cię nie przekonam :wink:
Pisałaś kiedyś, że nie masz tarczycy, zrozumiałam że nie masz problemów z tarczycą, nie skojarzyłam, że możesz jej w ogóle nie mieć.
Najważniejsze, że hormony w normie.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
wallis
 
Posty: 450
Dołączył(a): Śr, 15 lut 2006, 00:00
Lokalizacja: w-wa

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 4 lut 2018, 06:38

Zależność magnez a autyzm jest jak magnez a papryka. Biorę magnez, bo kawoszom jest zalecany, ale spałem zawsze dobrze nawet bez niego.
Ostatnio edytowano N, 4 lut 2018, 06:38 przez Deicide, łącznie edytowano 1 raz
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Spero » Pn, 5 lut 2018, 21:34

Magnez biore od x lat. I przyznaje, że czuje się lepiej, bo zawsze altem mam przerwe 2-3 miesięczną i widać różncie :)
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Esclarmonde » Śr, 7 lut 2018, 17:03

Po kawie zawsze/prawie zawsze łykam magnez. Nie wiem jakby na mnie działał bez kawy, bo nie przeżyłam dnia bez kawy od paru lat ;)
Ale jak go nie biorę przez jakiś czas to tak samo: rozdrażnienie, drżenie rąk i powiek, tachykardia, kołatanie serca, stany lękowe, osłabiona koncentracja, problemy z zasypianiem.
"Przypadek sprzyja umysłom przygotowanym" Ludwik Pasteur
Avatar użytkownika
Esclarmonde
 
Posty: 625
Dołączył(a): Śr, 27 sty 2016, 20:02
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Spero » N, 11 lut 2018, 15:35

Kawa! Mnie po kawie często telepie. Trzęsę się i czuje się tak źle.
Objawy Esclarmonde jakie podajesz mam na co dzień i z magnezem, dlatego biorę bo wtedy jest ciut lepiej. Dlatego naprawdę polecam brać.
Masz jakiś wybrany czy tylko co wpadnie do ręki?
Stosuję magvit to niby lek a nie suplement. Tani i wydajny. Tak przynajmniej widać po opakowaniu i dawkowaniu.
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 15:42

Stosuję Magnez Tesco Pewniak. Była śmiała się ze mnie, bo domyślała się, że kupię Tesco Pewniak, czy coś takiego. 3 tabletki dają 100% zapotrzebowania na magnez i 300% na witaminę B6. Pudełko 120 tabletek kosztuje bodaj 6 zł. Mają też witaminę C w tej serii.

Miałem podobne do Ciebie objawy - lęki i drżenie, ale w połączeniu z alkoholem albo trudnymi sytuacjami społecznymi. W mieszkaniu, z suplementacją magnezu, na spokojnie, kawa działa na mnie pobudzająco w pierwszej chwili, ale długotrwale do kitu - obniża mi nastrój, nasila złość i agresję.

Nie potrafię rzucić kawy i coli, jestem uzależniony, a mój terapeuta lekceważy to, koncentruje się na alkoholu.

Kawa lura tak strasznie na mnie nie działa, im mocniejsza, tym gorzej, choćbym wypijał jej ilościowo tyle samo, tzn. tyle samo łyżeczek 100% kawy.
Ostatnio edytowano N, 11 lut 2018, 15:56 przez Deicide, łącznie edytowano 4 razy
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Wrotek » N, 11 lut 2018, 16:25

Z tą ilością magnezu i zapotrzebowania często to fikcja, gdyż taki węglan magnezu ma z 30% przyswajalności, a mleczan magnezu chyba 90%.

Kiedyś brałem magnez który miał dawać 100% w jedenej tabletce, ale miewałem i tak objawy niedoboru. Przeszedłem na mleczan magnezu dający 16,5 % dziennego zapotrzebowania - problem znikł. Gdy na jakiś czas przeszedłem na inny magnez - to objawy wróciły.
Złapaliśmy czarownice, czy możemy ją spalić?
Avatar użytkownika
Wrotek
 
Posty: 1606
Dołączył(a): Cz, 30 mar 2017, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 16:33

Dobra uwaga, przeczytałem właśnie, że cytrynian ma przyswajalność około 90%, a w moim preparacie jest węglan, który rzeczywiście ma 30%, ale witamina B6 zwiększa przyswajalność o dalsze 30%, co dawałoby w sumie 60%.
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Spero » N, 11 lut 2018, 16:35

Wrotek mam robione badania i zawsze mam dobry magnez, a gdy nie biorę mam obniżony więc chyba się przyswaja jakoś. I są też inne rodzaje zbierania magnezu.

Cóż kawa i cola uzależnia zgadzam się w pełni. Kiedyś piłam taka mikstruce "kawa+capucino" 2x dziennie bo miałam taki zwyczaj. Gdy nie piłam bo uznałam że przesadzam to już mną ciągnęło - ale nie piłam.
Aktualnie pije jak mam ochotę (tą miksturę) albo kawę w małej ilości w małej filiżance gdy mam bóle głowy, które uważam za ciśnieniowe - dopiero po kawie biorę tabletkę, bo wtedy wiem, że to po prostu ból.
Co do uzależnienia myślę, że terapeuta uważa alkohol z bardziej poważny. A gdyby tak zająć się np. cola potem kawą by udowodnić że dasz sobie z alkoholem? (taki trik psychologiczny dla mózgu i organizmu?). To na pewno duży problem jest dla Ciebie.
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 16:41

Alkoholu nie piję od 33 dni. Wg mnie kawa i cola silniej uzależniają, tylko są bardziej akceptowane społecznie. Znaczy ich nadużywanie.
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Wrotek » N, 11 lut 2018, 16:48

Deicide napisał(a):Dobra uwaga, przeczytałem właśnie, że cytrynian ma przyswajalność około 90%, a w moim preparacie jest węglan, który rzeczywiście ma 30%, ale witamina B6 zwiększa przyswajalność o dalsze 30%, co dawałoby w sumie 60%.


zwiększa o kolejne? czy o 30%? wiec czy z tego nie wyjdzie 40%?

Spero napisał(a):Wrotek mam robione badania i zawsze mam dobry magnez, a gdy nie biorę mam obniżony więc chyba się przyswaja jakoś. I są też inne rodzaje zbierania magnezu.


ja tylko odniosłem się do szafowania liczbami.
Jak się ma objawy niedoboru które znikają po braniu taniego magnezu to nie ma sensu przepłacać na droższy.
Ale warto mieć świadomość różnic.
Złapaliśmy czarownice, czy możemy ją spalić?
Avatar użytkownika
Wrotek
 
Posty: 1606
Dołączył(a): Cz, 30 mar 2017, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Spero » N, 11 lut 2018, 16:50

Brałam cenowo różne i preferuje ten za 9,99 :D
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 16:51

Wrotek, właśnie nie wiem, czy o kolejne, czy o 30% z tamtych 30%.

Dobrze, że się dowiedziałem, może rzeczywiście kupię sobie cytrynian, chociaż mam magnez w normie.
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Wrotek » N, 11 lut 2018, 17:03

Jeśli masz w normie i nie masz problemów to po co zmieniać?


A ja długo brałem Life Mleczan Magnezu +wit. B6 - 60 tabletek, z SuperPharm, normalnie to było za 8 czy 9 zł, ja kilkukrotnie kupowałem kilka opakowań w promocji po 4 zł.

No i teraz niestety chyba wycofano i będę musial więcej płacić.
Złapaliśmy czarownice, czy możemy ją spalić?
Avatar użytkownika
Wrotek
 
Posty: 1606
Dołączył(a): Cz, 30 mar 2017, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 17:06

Wrotek napisał(a):Jeśli masz w normie i nie masz problemów to po co zmieniać?



Racja. Ostatecznie mogę się objeść dużo tego, który mam. Czy witamina B6 w nadmiarze może zaszkodzić?
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Wrotek » N, 11 lut 2018, 17:11

Objadać się preparatem poza zalecaną dawkę nie warto bo szkodliwe mogą okazać się i te wypełnicze tabletek.

A z wikipedii co do B6: "Witamina B6 w dużych dawkach jest neurotoksyczna. U niektórych osób (bardzo rzadko) - anomalie w funkcjonowaniu obwodowego układu nerwowego mogą wystąpić już przy 50 mg chlorowodorku pirydoksyny na dobę, stosowanego przez odpowiednio długi czas. Długotrwałe przyjmowanie dawek witaminy B6 powyżej 200 mg (zazwyczaj 1000 mg lub większych) może powodować neuropatię obwodową"

sądząc po opakowaniu mojego magnezu RDA to zaś 0,7 mg. Więc... musiałbyś naprawdę żreć te tabletki.
Złapaliśmy czarownice, czy możemy ją spalić?
Avatar użytkownika
Wrotek
 
Posty: 1606
Dołączył(a): Cz, 30 mar 2017, 22:13
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Esclarmonde » N, 11 lut 2018, 21:49

Teraz stosuje Polmag B6 Max- bo mogę je przełamać na pół. Mam straszne odruchy wymiotne przy połykaniu tabletek :(

Ale co wezmę to na mnie tak samo działa, a brałam już różne preparaty. Wystarczy parę dni przerwy i mną telepie.
Jak nie wypije kawy to mam ciśnienie 90/60 :-x Dlatego jedna dziennie musi być, ewentualne dwie. Kiedyś piłam po trzy/ cztery. Załatwiły mnie energetyki przed jedną sesją (po 2,3 puszki), od tamtego czasu inaczej reaguje na kofeinę.
"Przypadek sprzyja umysłom przygotowanym" Ludwik Pasteur
Avatar użytkownika
Esclarmonde
 
Posty: 625
Dołączył(a): Śr, 27 sty 2016, 20:02
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 21:59

Może rozpuszczaj tabletki rozpuszczalne i pij?

Co złego może się stać od niskiego ciśnienia?
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Esclarmonde » N, 11 lut 2018, 22:15

Rozpuszczalne trzeba rozpuścić w wodzie (a ja nie mam nigdy przy sobie czystej wody) i dodają do nich od groma cukru (albo jakiegoś słodzika). I weź to pij 10 minut :d szybciej nie dam rady, bo mnie mdli.

Od tak niskiego nic się raczej nie stanie jeśli nie pójdzie jeszcze bardziej w dół. Ja akurat przy takim jestem kompletnie nieprzytomna. Możesz do mnie mówić, a nie zarejestruje 80% tego co usłyszałam. Raz, przed kawą, zadzwonił do mnie mój facet. Na cośtam się zgodziłam, coś ustaliliśmy i dobra. Po kawie musiałam jeszcze raz do niego zadzwonić, bo zapomniałam o czym była rozmowa :d Także ten...
"Przypadek sprzyja umysłom przygotowanym" Ludwik Pasteur
Avatar użytkownika
Esclarmonde
 
Posty: 625
Dołączył(a): Śr, 27 sty 2016, 20:02
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Deicide » N, 11 lut 2018, 22:18

To zazdroszczę, 170-190 miewałem. Zamieniłbym się, bo używki przeważnie podnoszą.

Tabletki magnezu można ssać jak cukierki, ale słodziki rzeczywiście są.
Ostatnio edytowano N, 11 lut 2018, 22:19 przez Deicide, łącznie edytowano 1 raz
"Jeśli idziesz przez piekło, idź dalej". Churchill
"mam swój zwariowany świat / Który jest dla was niepojęty (...) Moje marzenia to dla innych kiepski żart / Mówią wciąż o mnie pier*olnięty"
Avatar użytkownika
Deicide
 
Posty: 4283
Dołączył(a): Pn, 20 cze 2016, 22:29
Płeć: M

Re: magnez

Postprzez Spero » Pn, 12 lut 2018, 22:11

Decide

B6 może zaszkodzić w nadmiarze - wiem po sobie. Warto z tym uważać. Można brać z magnezem bo lepiej się wchłania ale tylko tyle ile piszą np. 1 dziennie. Co jakiś czas biorę sobie kompleks witaminy B robiąc przerwę jak z magnezem.

I zgadzam się, jeśli masz w normie lub blisko niskiej normy to warto brać "więcej" ale jeśli nie ma to nie warto. Wszystko może zaszkodzić.
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Andegavennia » Wt, 6 mar 2018, 23:49

Próbował ktoś może chelatu - diglicynianu?
Avatar użytkownika
Andegavennia
 
Posty: 2396
Dołączył(a): N, 18 mar 2012, 00:00
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Spero » Pt, 9 mar 2018, 19:20

W google wypadło mi hela mag b6 - brałam jak każdy magnez działa po prostu ma b6
"Kiedy jest najciemniej, wtedy błyska znów nadzieja"
Gdzie podziała się moja?
Avatar użytkownika
Spero
 
Posty: 656
Dołączył(a): So, 13 sty 2018, 17:31
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Dori1 » Pt, 25 maja 2018, 14:31

Ja zauważyłam poprawę po przyjmowaniu magnezu w formie moczenia stóp w roztworze chlorku magnezu. Kontakt wzrokowy mi mniej przeszkadzał
Dori1
 
Posty: 15
Dołączył(a): Cz, 24 maja 2018, 19:50
Płeć: K

Re: magnez

Postprzez Horka » N, 27 maja 2018, 20:50

???
Kochajmy zwierzomorkowce!

"Ach, skrzydłem stała się tęsknota, / Spoistem, miękkiem / czarnem..." M. P-J.
Avatar użytkownika
Horka
 
Posty: 382
Dołączył(a): Wt, 8 sie 2017, 22:49
Płeć: K


Powrót do Forum otwarte dla każdego

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości